reklama

Co robicie dzis na obiad...

Tomek czasem zje obiad bezmięsny, ale tylko na słono, słodkich dań nie uznaje za obiad, np takie knedle śliwkowe to mogą być tylko na podwieczorek :sorry2: A ja tam mogę jeść i mięsne obiady i bezmięsne i słodkie. Nie jestem wybredna :-p
 
reklama
To tak jak ja :)
Ja wręcz bardzo lubię na obiadek wszelkie naleśniki, racuchy, makaron z serem na słodko itp.. ale Jacek też nie uznaje tego za obiad i wogóle takich rzeczy nie lubi jeść, a szkoda :(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry