reklama

Co robicie dzis na obiad...

reklama
Udka indyka w ziołach prowansalskich i brokuły.
Po brokuły nikomu nie chciało się iść na rynek, więc do indyka ugotowałam trochę ryżu...
A co na jutro nie mam pomysłu :confused: Musi być coś szybkiego, bo o 12 spotykam się z koleżanką (lub koleżankami jak się zdecydują) z BB regionalnego. Idziemy na spacerek z maluchami.
 
Ja mam na jutro jeszcze dzisiejszy gulasz, zrobię z ryżem albo kaszą i już.
A jak chcę coś na szybko, to zawsze mam w zamrażarce warzywa z patelni i jakąś pierś z kurczaka :tak:
 
reklama
No i problem z głowy Kasiad :)
Ja nie mam tak łatwo, bo mój chłop nie uznaje obiadów bezmiesnych i zawsze jakies miecho musi być :/ Ostatnio powiedziałam mojej mamie, że ma przestać nam pichcić i teraz sama stoję za garami przez pół dnia. Dopóki jestem w domku na L4 to jest fajnie, ale nie wiem co to będzie jak w maju wrócę do pracy heh....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry