reklama

Co robicie dzis na obiad...

reklama
i u nas też z jajem i kiełbaską, a teraz robię gołąbki, pyszka :tak::-)
no to oczywiste;-);-)
no nie takie oczywiste, po tym, jak napisałaś, że w lodówce pusto:-D

pizza na kolacje, bp lodówka pusta...
maz nie widział potrzeby pojechania na zakupy i zaplanował mnóstwo robót...i nie pojechaliśmy..pewnie sie zdziwi, jak zobaczy, że żarełka nie ma...tak to jest, jak chłopu kolacje pod mordkę podstawisz kilka razy...ale jak powiedziałam, zę jest pusto, to odpowiedział "przesadzasz...:baffled:
 
My dziś zapiekanki i kebaby na mieście :sorry2: a Milenka to co wczoraj - zupka jarzynowa z cielęcinką a na drugie gulasz sojowy + ryż + warzywa.
 
U mnie NIC by nie przeszło, zresztą ja sama też nie wyobrażam sobie nie zjeść obiadu, jakiegokolwiek :no: Mężowie się Wam nie buntują za to "nic"?? :dry:
 
trudno zrobic cos jak sie nie jest w domu tylko w szpitalu (maz tez) jak wracasz za pózno na obiad:rofl2:.............cos na sucho zazwyczaj
u mnie takie było nic(sałatka i pół bochenka chleba - meza;-) nic)
pisane lewa reka ..teraz juz naprawde spadam
 
U mnie tez zawsze musi byc obiad:tak:.Dzieciakow powietrzem nie wyzywie:no:;-).Dzis 2,5 godziny :szok:spedziłam w kuchni:baffled:.Ugotowałam pomidorowke z makaronem,młoda kapustke z poledwica wołowa,do tego kotlet z piersi i ziemniaki.Bedzie na jutro:tak::-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry