reklama

Co robicie dzis na obiad...

Justynka na wątku który podała Kasiad co nie co piszemy.Ale ogólnie to Kuba je juz to ,co my(odlewam mu zupe bez śmietany ...i takie tam),acha nie je jajek(tylkow małych ilościach,wręcz śladowych)
U nas nie ma problemu z owocami,ale w słoiku nadal lubi,więc czasem mu daję.
A po za tym to jest MIĘSOŻERNY,uwielbia np.klopsiki.

Dzis na obiad zupa z wczoraj,Dla odmiany z ryżem.:tak:
 
reklama
Na szczęście owoce lubi i to bardzo, z warzywami różnie bywa, ale teraz jest lepiej niż było do niedawna, ale przede wszystkim jest mięsożerna :tak:

A po za tym to jest MIĘSOŻERNY,uwielbia np.klopsiki.

Victor też mięsożerca:-p Poza tym je to samo co my:tak: Generalnie lubi owoce - czasem tylko ma większą lub mniejsza ochotę na jakieś. W sumie ciężko, żeby np. banany jadał po dwa dziennie dłużej niż tydzień:-p Przynajmniej nie narzekam, bo stara się wszystkiego próbować:tak: Do jedzenia ze słoiczków, mleka modyfikowanego miał wstręt od zawsze:sorry2: Więc cieszę się, że nie marudzi na normalne jedzenie, a wręcz odkąd go odstawiłam od piersi je naprawdę ładnie:-)
 
Wiem dziewczyny,że jest ten wątek i bardzo przepraszam,że na tym to poruszyłam,ale chyba się nie pogniewałyście:happy:.Jada mięsko,oczywiście,że tak,tylko nie wymieniłam,jak jest sos to jest też mięso no i w zupie oczywiście:tak:.Zaraz tam poczytam.

a w ogóle to dopiero teraz się witam,bo przed chwilą wstaliśmy,bo w nocy mu się spać nie chciało:rofl2: i dzisiaj nie będzie drzemki:tak:
 
matylda :szok::szok::szok:
Ty wiesz, że teraz mnie uratowałaś przed dzisiejszą przymusową głodówką... przecież ja mam jeszcze w zamrazalniku właśnie FASOLKĘ PO BRETOŃSKU! Zupełnie o niej zapomniałam :szok::-D
No to sobie podjemy jednak razem :tak::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry