reklama

Co robicie dzis na obiad...

Miśka, to był taki boczek, co w sumie nie wygląda jak boczek, tylko bardziej jak polędwica, chodziło o to, żeby był posmak wędzonki. Kości Tomek nie wyjmuje, tylko czyści od środka i nadziewa wnętrze.
No ale kaczka jak kaczka, zawsze jest tłusta niestety.
 
reklama
Dzisiaj później wrócę z pracę, więc obiadu nie zrobię... liczę na inwencję Tomka:tak:
W ostateczności będą pierogi ruskie z zamrażarki:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry