reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Coraz blizej do...PORODUUUUU ;-)

ZZO-znieczulenie zewnątrz oponowe
to w kregoslup i nie podają przed wkluciem znieczulenia miejscowego bo nawet nie bylo by w co znieczulac:tak:
 
reklama
Esia ja tez mam nadzieje ze nie bedziesz o tym snic:-D Wiesz o co mi chodzilo, ze fajnie by bylo gdyby tak bylo ale chyba jednak tak nie robia.
 
Jednak się nie myliłam.
Dla wszystkich zainteresowanych wklejam cytat i link:
Znieczulenie powinno być wykonywane w warunkach szpitalnych, tak aby w przypadku powikłań była możliwość szybkiego i skutecznego im przeciwdziałania. Wykonuje je lekarz anestezjolog po uprzednim stwierdzeniu przez położnika lub położną odpowiedniego zaawansowania porodu. Jeśli wspólnie z lekarzem podejmiesz decyzję o zastosowaniu takiego znieczulenia, najpierw będziesz miała założony do żyły wenflon. Jest to igła z tworzywa sztucznego pozwalająca na zginanie i poruszanie ręką w czasie podawania dożylnie kroplówek i leków. Otrzymasz dożylnie kroplówki. Następnie lekarz ułoży Cię w pozycji siedzącej lub leżącej na boku i poprosi o maksymalne wygięcie grzbietowe pleców. Zabieg wkłucia do przestrzeni zewnątrzoponowej wykonuje się w warunkach sterylnych, dlatego przemyje Ci miejsce nakłucia płynem dezynfekującym. Następnie znieczuli skórę w miejscu wkłucia - poczujesz ukłucie jak przy zwyczajnym zastrzyku. I odtąd nie powinnaś odczuwać więcej dolegliwości, poza niewielkim uciskiem w czasie zakładania igły. Po tej igle wprowadzony zostaje do przestrzeni zewnątrzoponowej cewnik, którego zewnętrzny koniec przykleja się wzdłuż pleców i do ramienia. Przez koniec cewnika podaje się lek znieczulający. Dawki leku można w zależności od potrzeb powtarzać w określonych odstępach czasu.
Poradnik rodzinny
 
A wracając do szycia- mnie szyli jakieś 20 min (Dzagud- co z tobą robili tak długo??) a te szwy pod dotykiem dość szybko przestały być wyczuwalne. I potem dziurka jakaś taka jakby mniejsza troszkę (a to już opinia mojego męża) :tak: :tak: :-D
 
Esia mnie sie wydaje jednak ze nie robia tak, bo mam tyle kolezanek i zadna nie miala znieczulenia przed ZZO. Moze chodzi im ze psiknie takim sprayem a potem wacikiem przemyje i wtedy robia ZZO? Bo o tym slyszalam ale to raczej nie nazwalabym znieczuleniem bo to nic nie daje. Ale moze sie myle...
 
Monia ja nie piszę, co mi się wydaje, tylko co znalazłam w necie :tak: Nie wiem, może postępowanie zależy od szpitala :confused: Może trzeba się upomnieć, żeby znieczulenie okolic wkłucia zastosowali :confused: Dywagować sobie możemy - pewność da nam tylko rozmowa z położną na porodówce, gdzie zamierzamy rodzić. Niemniej, lepiej wiedzieć że istnieje taka potencjalna możliwość, niż nie wiedzieć. Ja tam jestem zainteresowana znieczuleniem czego się da ;-)
Za jakiś czas wybierzemy się z wizytą, na pewno nie omieszkam zapytać :-)
 
Esia ja tez jestem za znieczuleniem czedgo sie da:-),jak mozna,to po co cierpiec...dzieki za ten artykul,jakos mi lzej na duszy:laugh2:

A ja gdzies widzialam taka super animacje jak robia te znieczulenie ...postaram sie znalezc...:tak:
 
reklama
Do góry