W Polsce jest podobnie, ale to tez zależy od wojewodztwa. Niektóre - np. mazowieckie są objęte pełną profilaktyką przeciw temu paciorkowi. W innych zależy od lekarza i/lub szpitala w jakim się rodzi.
Jak zadałam to pytanie położnej w trakcie wykładu ze szkoły rodzenia to w ogóle nie wiedziała o czym mówię. Na szczęście lekarz z tego samego szpitala upewnił mnie że podają te antybiotyki, a wymazu mi nie robił bo to było za wcześnie. Pobrał mi go w końcu wcześniej bo wyjechał na urlop.
P.S. To zakażenie nazywa się bodajże perinatalne (znaczy w trakcie porodu) i może wywołać sepsę u noworodka. Dlatego antybiotyki podaje się mamie podczas porodu i dziecku po porodzie.