reklama

Cztery koła dla naszych maluchów

Kami - ja bym wybrała ten drugi, bo ja akurat nie jestem fanką różowego, ale czasami panowie też mają opory, żeby z takim wózeczkiem wyskoczyć samodzielnie :-)
 
reklama
Już sama nie wiem, właśnie ja myślę że ten siwy byłby praktyczniejszy, ale mój T mówi że ma być taki różowy bo ma być widać że to dziewczynka ... he he ;D
Taki dumny tatuś no ;D
Eh...im więcej kolorów do wyboru tym gorzej ;D
 
Ooo właśnie muszę mojego T dziś zapytać czy będzie tak spacerował z tym różowym wózkiem ;D
Że się tak na niego uparł ;D hi hi
Jakoś te standardowe kolory Mi się zbrzydły, wszędzie w koło pełno czerwonych wózków i w ogóle ... a zieloneeee ... fuuj ... już nie mogę patrzeć, ale jak się komu podoba :-D

Zobaczę jak to wygląda na żywo, bo podobno ten siwy w rzeczywistości jest taki dużo ciemniejszy niż na zdjęciu, a ten różowy to był mój pierwszy typ, i tak jak mówisz zalgol jest taki wesoły no i takiiiii... hmmm odważny ;D
 
Ja bym rozowego nie kupila (chociaz ladnie sie prezentuje) bo albo bym chciala zatrzymac ten sam wozek dla drugiego dziecka w przyszlosci (a nie wiadomo jaka bedzie plec) albo ewentualnie sprzedac pozniej.. a mysle ze trudniej bedzie sprzedac rozowy, bo tylko mamy dziewczynek beda sie interesowac.
 
Elzu ja dokładnie myslę tak samo...:-)

A co do bryki dla maleństwa, jestem potwornie zła na mojego D. miał kupić taki wózek jaki mu kazałam, bo był w okolicy producenta moich upatrzonych wózeczków.. a on KUPIŁ INNY!

Jestem wściekła.:wściekła/y:
 
ixidixi ja bym go chyba zabiła ;D
Ale może ten nie taki zły, co !? ;)

Aaa chyba jednak wezmę ten różowy, bo i tak zapewne go później nie sprzedam-bo za bardzo się przywiązuję do rzeczy ;D

Choć fakt że chciałam bym żeby mój drugi dzidziuś był płci męskiej, ale to prędko raczej nie będzie i kupi się drugi najwyżej ;)
Myślę jeszcze ... ;D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry