reklama

Dieta naszych dzieci

Princi mi sie wydaje nie logiczne to co gdzies tam napisali bo kleik tez robisz na mleku i do kleiku sie dodaje deserki nawet na opakowaniu jest napisane ze mozna urozmaicac owocami
 
reklama
U nas do tej pory był cyc co godz. no czasami co 2 od soboty częściej wprowadzamy stałe pokarmy, ale kiepsko nam to wychodzi:-(

livia my też mamy niekapek nuby i służy jako świetny gryzak. Na początku kilka razy udało mu się pociągnąć, ale się zdziwił, że to nie mleczko i więcej nie chciał.
 
ja nic na razie nie zaobserwowałam princi ale może i faktycznie muszę poczytać:)tak sobie wykombinowałam bo mi strasznie jesć nie chce ostatnio:)
 
U nas jest tak:
6-7 cyc
9 mleko 80-110 ml
11 kaszka na gęsto ok. 70 ml z 1/3-1/2 słoiczka owoców
13 zupka domowej roboty ok 100-120 ml
15 cyc
17 cyc
19 cyc
W międzyczasie popija herbatkę jabłko z melisą, dziennie wypije tak do 30ml, oraz soczek domowej roboty z marchewki i jabłka 30-40 ml.

Godziny czasem sa poprzesuwane do południa, zależy jak hrabianka wstanie:-)
W nocy z reguły raz się cycamy dodatkowo, czasem 2 razy, a czasem przesypia całą noc.
 
Ja kaszkę kukurydziana robioną na bebilonie mieszam z deserkami owocowymi i wydaje mi się to ok, zwłaszcza, że tak jak liiviia pisze, nawet na opakowaniach kaszek takie urozmaicanie kaszek proponują. Chyba, że tu chodzi o mieszanie samego mleka z owocami, ale nie słyszałam o takim zakazie.
 
Ja tez wczesniej o tym nie slyszalam,dzis sobie wzielam gazetki, Mamo to ja, Mam dziecko i jakas tam jeszcze i tak sobie przegladalam i natknelam sie na taka informacje. Nie pisze,ze to prawda i tak jest,tylko ,ze tak dzis przeczytalam :)
Jezeli dziecko jest niespokojne,ma kolki ,gazy to warto sie zastanowic czy to nie prawda i czy nie od tego.. :) dzieci raczej bez powodow nie placza :)
 
Nie zgadzam sie :) Jak dziecko placze to znaczy,ze cos mu jest,albo czegos chce... dzieci nie placza,zeby plakac. Placza bo jest im zimno/goraco,niewygodnie,uderzyly sie,sa glodne,chca sie bawic, chca na raczki,chca pic,chca cos zrobic a ie moga,cos boli,reka noga,rosnie zabek,sa spiace itd .
I tego sie bede trzymac !
 
reklama
Princi, w sprawie mleka i stałych pokarmów. Alergolog właśnie w ten sposób kazała mi przemycać dla Ali inne jedzenie. Zresztą nie możemy jeść mleka krowiego więc np. kupuje samą kaszkę z jabłkiem bez mleka. Mleko dodaje sama.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry