happybeti
show must go on...
...cóż...Coelho nie przeczytałam ani jednej książki,mimo,iż czytam wszystko,co mi w ręce wpadnie...jakoś mnie...odrzucał...tym "odkrywaniem Ameryki" właśnie (takie wrażenie odniosłam ,przeglądając pobieżnie jakieś jego książki).Może i fakt,że kreuje przyjemną przestrzeń,w której można sobie "odpłynąć"...ale to nie dla mnie

:-)
i tak jak wiele polskich komedii jest super, wiele jest średnich, tak ten dla mnie zalicza się do sporej grupy tych kiepskich
no ale wiadomo, rzecz gustu ;-)

.
.