a ja nie lubię chodzić do kina bo tam zimno, ciemno, głośno i niewygodnie i nie ma pysznej kawy i nie można wyłożyć sie na kanapie i trzeba tam jechać... i można jeść tylko to co dają... nie lubię
wolę zacisze domowe i kanapę:-)
a film, rzeczywiście może być bardzo interesujący - uwielbiam psychologiczne... i biograficzne
wolę zacisze domowe i kanapę:-)
a film, rzeczywiście może być bardzo interesujący - uwielbiam psychologiczne... i biograficzne
bo filmu jakoś narazie nie chce oglądać, podobnie jak onesmile przeraża mnie oglądanie takiej fabuły na ekranie 

Nie powiem, fabuła ciekawa, ale jakoś do mnie nie przemawia, wywołuje we mnie jakiś bliżej nieokreślony niepokój 
Jak ktoś lubi filmy na podstawie komiksów typu Hulk, Fantastyczna czwórka czy Kapitan Ameryka to polecam. Prosta historia jakich wiele nie wymagająca specjalnego myślenia, ale jak to w bajkach bywa z przesłaniem ;-)
szkoda tylko, że odkąd urodziła się Alicja nie mamy nawet jak do niego pójść (abstrahując od tego, że w LBN nie mam baby-kina
)
podobnie jak kania nie przepadam ale własnie się zastanawiam czy by jej na przykład nie wydrukować
a dużo ma stron ? Chociaż to nie będzie to samo co trzymać w ręku prawdziwą knige 


Jak kupie kolejną książke to chyba mąż mnie z domu wyrzuci, tylko w tym roku kupiłam ich już 7 i półek mi braknie 
