Hej!

Juz od ponad godziny nadrabiam zaległosci ;-) Tak to jest jak sie mniej wchodzi na forum.
Ale przy okazji jem sniadanie bo potworny glod mnie obudzil, no i uslszalam dzis od meza na pozegnanie "trzymajcie sie dziewczynki"

Jak mi sie milo zrobilo. Dopiero od wczoraj jestesmy pewni, ze bedzie dziewczynka - a on sie bardzo cieszy

Wzruszajace to dla mnie jest
Też martwię się o swoją kondycję. Na początku ciąży dużo spacerowałam, ale potem coraz mniej, bo bardziej się męczyłam. Teraz potrafię dostać zadyszkę wchodząc po schodach. Cały czas pocieszam się i powtarzam sobie, że inne dały radę urodzić, to i ja dam radę.
Tez tak mam. Ale jak duzo chodze to potem mnie wszystko boli. Wiec powinnam sie tak nie narazac na bol. I badz tu madra... Ale jakos urodzimy, skoro inne daly rade :-)
dzieki za kciuki za wyniki

spadly o prawie polowe

wiec juz ciutke lepiej... nie kumam tylko czemu codziennie mi daja kkubek na mocz do badania no nie kumam totalnie i jak sie pytam poloznych to one nie wiedza ... mozliwe ze jak ze mnie to plukaja to sprawdzaja czy w siuskach sie rzeczywiscie wyplukuje no ale wyniki z krwi przeciez robia... no nic nie wazne ale ja juz raz zapomnialam im sie wylac rano do tego kubka ich i dostalam ochrzan no ale ilezmozna lac do plastiku... wstaje si enie przytomnym i akutrat to mi nie w glowie ...
w ogole nie wiem czy wam mowilam ale mi tygodnie ciazy cofneli stazystka wypisywala moja arte i wg niej tydzien takz emial 8 dni haha dzisiaj jej o tym powiedzialam i poszla do lekarza i popraawili mi ladnie

ale obuzona byla ze ja poinformowalam jej bledzie... masakra one takie m lode i zamiast sie usmiechac wnosic zycia troche to zachowuja sie jak stare dewotki i jakby byly niewiadomo kim i niewiadomo ile lat lekarzami a tym czasem sa na stazu no makabra,....
sarka, tunia maz dzisiaj idzie zobaczyc to mieszkanie na parterze, jest balkon zabudowany kratami jest centralne ,2 pokoje, kuchnia lazienka i 900zl plus rachunki max 400zl wiec wychodzina to samo ale psy mi nie siuraja na maty w wodmu tylko na parterze juz bym wyzla z nimi na chwile bo ne trzebaby bylo chodzic po schodach i z dzidziem i balkon bym miala i lodowke bo gosciu ma tam lodowke a nie czekac na lodowke do usranej smierci... ehhh a jak sie nie spodoba dzisiaj mezowi to mieszkanie to tam zostaniemy do wiosny tylko mam nadzieje ze juz niedlugo wstawi nam lodowke a nie w grudniu bo ja zabije normalnie.... tak to niestety jest... mez musi dzisiaj zostac w pracy dluzej i nie chce mu sie jechac ogladac mieszkania to go ochrzanilam bo sam jezy z emusi wchodzic na 5 pietro i ma dosc... a moze akurat tammto bedzie lepsze... no nic zobaczymy bo jak wiadomo roznie z tymi mieszkaniami bywa...
Super ze wyniki lepiej

Z tymi kubkami na mocz to moze maja jakiegos napalonego laboranta - ktory uwielbia robic analize

Hehehe A tak na serio to w koncu chyba sie skonczy

Skoro wszystko zmierza ku dobremu

Zauwazylam po sobie ze do wielu rzeczy mozna sie przyzwyczaic - nawet najbardziej dziwnych
Ahm - i powodzenia z mieszkaniem! Wchodzenie na 5 pietro codziennie moze zameczyc...ja mieszkam na 4. Ale od czasu ciazy dziekuje Bogu na winde...
hej laseczki
ja dziś miałam egzamin na prawko- eh nie zdałam

Choć przyznam się, że całkiem nieźle mi się jeździło- tylko ta chwila nieuwagi- eh a było bliżej końca niż połowy... no trudno. Pewnie jutro znowu ustalę sobie termin. Powiedziałam sobie, że muszę przynajmniej 2 podejścia sobie zrobić. A najlepiej do skutku- ale zobaczymy jak z kasa i czy brzuszek nie zaprotestuje. Ogólnie to mi on nie przeszkadza
Zazwyczaj nie wychodzi odrazu. Najwazniejsze zeby zdac, bo potem sie odpuszcza i odwleka egzamin i...nic z tego nie wychodzi. Zawsze cos jest pilniejszego. Idz za ciosem

W koncu sie uda przeciez! Fajnie ze mozesz sie teraz za to zabrac - ja bym juz chyba kondycji nie miala i sil. Niezle...
Cześć kochane
Ja dziś po wizycie i zdenerwowałam się tylko. Gin powiedział że za szybko tyję i mam przestać jeść owoce,jogurty,nie pić mleka ani soków. Wszystko co mi się wydaje że dla maleństwa potrzebne:-(
Przeciez to jest potrzebne! Nie wiem o co mu chodzilo - ale przeciez jak posluchasz sie lekarza - to jak masz dostarczyc potrzebnych skladnikow maluszkowi? Tabletkami? Zalecam bunt
Jest na pewno wiele innych rzeczy, ktore mozesz wyeliminowac i nie sa tak niezbedne. Jogurty mozna jesc nieslodzone. Owoce maja czesto duzo cukru i pewnie niektore mozna jesc z umiarem. Ale bez przesady.
Mam pytanie. Pamiętam ,ze było juz na forum. chodzi mi o to,że w nocy (raz w dzień) czuję ból zdaje sie ,że spojenia łonowego. To sie zaczęło od 30tc. Co to może oznaczać???
Dzięki za informację. To tylko jest w momencie jak pisałam jak sie przewracam,ale w momencie ,gdy leże na plecach póki sie nie przewrócę.
Tez mam taki bol. Na plecach, jak sie przewracam. Jak duzo chodze. Boli mnie jakby wiezadla, biodra i na samym dole. No i posladki i kosc ogonowa i ogolnie na dole wszystko. Moja lekarka mowi ze to normalne, uroki zaawansowanej ciazy, i mam sie oszczedzac po prostu. Niech twoj lekarzs przy nastepnej wizycie zobaczy czy wszystko ok po prostu, a tak to staraj sie nie nadwyrezac...