• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Sarka he he jak dobrze nie być samą w tej nadopiekuńczości:tak: hi hi.
Ja spokój duszy mam tylko wtedy kiedy z dziećmi zostaje m i to tylko ewentualnie na dwie, trzy godzinki. Bo jak m zabrał starszaka i pojechał do znajomych na noc to ja siedziałam w domu, obgryzłam wszystkie paluchy i beczałam jak głupia.:zawstydzona/y:

Mały się obudził....bez gorączki:dry:. Oddali mi moje dziecko:-) tfu tfu. Pięknie się bawi tfu tfu i śmieje tfu tfu:tak::-D. To dziwne wszystko jest. Zrobił do tego już 3 kupy luźne..Więc może to od brzuszka coś było:confused:....Nie wnikam. Ważne że mały powrócił do stanu używalności:tak::-D.
 
reklama
Krolcia luźne kupki mogą wskazywać raczej na ząbki, więc niech już mu wyjdą - tyle się biedaczek nacierpiał razem z tobą
Ewa jak pisałaś o grzybobraniu, to wyobraziłam, że zjeżdża do ciebie rodzina i idziecie w las na grzyby i za cholerę nie mogłam dojść dlaczego nie mogło być przy tym Pucolka, ale teraz właśnie wyjaśniło się o jakie grzybki chodzi, mimo że o tym wspominałaś już wcześniej
 
HEj
U nas to prawie jak na czacie;-)

cristal doszła do ciebie moja paczka?
Powiedz mi kochana czy Ty jesz na Dukanie zupy? Mam na mysli takie jarzynowe of kors:-p
Sarka - tak, już wczoraj pisałam, ale pewnie zaginęło w gąszczu postów. Dzięki serdeczne za pakę i cudny gratisik. I coś ci tam jeszcze wiszę chyba, za przesyłkę:sorry2:

Co do zup, oczywiście że jadam, nawet głównie zupy, bo to szybciej i prościej zrobić:tak: Tylko wiadomo - bez ziemniaków. Mięsne z kalafiorem, brokułami, albo strogonow light, czyli z papryką i pieczarkami, grzybowa itp.

ewa Oli śpi z nami w sypialni. Wieczorkiem i tak siedzimy w dużym pokoju, a ona sobie spi sama w sypialni. Około 23 idziemy sie położyć. Ja z kolei nie mogłabym chyba zasnąć tak daleko od niej...ona się notorycznie odkrywa i dość często w nocy budzi.
U nas DOKŁADNIE tak samo, nawet godzina spania się zgadza:-D I wstawanie do rozkopanego dziecka:-D

Krolcia, mam nadzieję, że już dziś lepiej. To faktycznie ekstremalny objaw ząbkowania, ale widać czasami tak bywa. U nas tylko raz był epizod z 14 kupami, teraz idą zeby i dziennie są góra 4:confused: Z kolei mój siostrzeniec miał za każdym razem niesamowity katar, schodzący do płuc z wszystkimi tego konsekwencjami.

Aluśka - idź najpierw do pediatry (jeśli masz sprawdzoną) i niech obejrzy jej główkę. Ona z pewnością zauważy,czy to coś poważnego, czy nie. Kciuki&&&&&&&&&

A ja niestety muszę sama zrobić tort, bo 12.11 cukiernie mają wolne:dry: No i nie wiem czy się wyrobię, z czegoś trzeba będzie zrezygnować.
 
hello

ja mam dzisiaj S. w domu więc tylko tak na chwilę wpadam. Potem na 15 jedziemy do okulistki z Matim na kontrolę:confused2:, czyli pójdzie 150 zł na wizytę i pewnie jeszcze czeka nas zmiana okularów:baffled:



ja Oli usypiam w łóżeczku (chociaż czasem zaśnie przy cysiu) i spi tak do czasu pobudki (nieraz do rana, a nieraz do 24, czasem do 3...) . Jestem wygodnicka i nie chce mi się jej pół godziny lulkać w łóżeczku. Biorę ją do nas i już do rana razem śpimy. Ja się nie boję uzależnienia. Mati też długo spał z nami i wiem, że to nie trwa wiecznie a też lubię się z nią poprzytulać:)

ewa na pewno dzisiaj Franek się na nowo odnajdzie. Dziecko jak jest zmęczone to nie nadaje się do niczego. Wtedy najlepsza jest mama.

krolcia dobrze, że Daniel już doszedł do siebie:tak:

ewwe aluśka matkoooo nie możecie dospać? Ja wczoraj też zaszalałam ale o 24.15 już dawno spałam

sarka i jak dieta? Jakie efekty?
 
dzień dobry :)

ja tak jak ewa wolę spać tylko z mężem chociaż mały rano i tak często ląduje u nas w łóżku i dosypia

aluśka jeżeli chodzi o Olka to jakiś drobiazg, np ciuchcia albo wagon z Tomek i przyjaciele z magnesami, albo jakaś fajna koszulka z krótkim rękawem na 104

jeżeli chodzi o ten guzek-to chyba trzeba najpierw do dermatologa- tak mi się wydaje

ja mam tłuszczaka na piersi ( jako nastolatka miałam robione usg piersi czy to aby nic poważniejszego). Tłuszczak możesz pod skóra spokojnie wyczuć m.in. jego kształt i że jest wyodrębniony , nie rośnie - powinien maleć, choć mój po prawie 15 latach nadal jest i chyba nie zmalał a cycki urosły więc i mniejszy się wydaje ;p
Ja wtedy poszłam do lekarza pierwszego kontaktu a potem dostałam skierowanie na usg.

Ja jestem przewrażliwiona na tym punkcie i wszystkie guzki źle mi się kojarzą- nawet ostatnio pisałam o chłopczyku który coś miał w okolicach węzłów i to szybko rośnie- na początku mówili o chłoniaku, potem chwila radości że to włókniak (pisałam tu wtedy stał się chyba cud), a potem biopsja i wizyta w W-wie i tragedia bo to mięsak, i chemia jest mało skuteczna, tylko operacja i że to daje szybko przerzuty .... i w ogóle to mi się płakać chce jak o tym piszę, bo jest źle i nie wiem jak to się skończy :-(:-(:-(:-(:-(:-( Patrzę się na Olka i serce mnie ściska że ten chłopiec jest kilka tygodni starszy od niego a tak musi cierpieć
 
Hejka!
Pełen sukces - Idulek śpi!!! Nie wiem, czy to nie jakiś znak uwsteczniania się, bo kupę dzisiaj też do pieluchy zrobiła, ale cieszę się, że przynajmniej herbatę mogę w spokoju wypić :-)

Wczorajsza impreza udała się średnio. Niestety parkiet opanowali salsowcy (przygrywał Jose Torres), a ja salsy nie tańczę i głupio mi było wyść się po prostu pogibać. W dodatku klub nie był tylko dla nas, więc wszystko się wymiesząło i nie wiadomo było, kto jest z erezmusa, a kto tubylec.

Co do spania - u nas już od dawna Ida śpi we własnym pokoju. Jak spała u nas, to się bałam na drugi bok przewrócić, że ją skrzypniecie łóżka obudzi. Czasem mamy z Małżónem ochotę ją do nas wziąć, ale to jest dość niebezpieczne - z obu stron łóżka jest przepaść (od strony Małżona mała, ale i tak Ida mogłaby w nią wlecieć i się zaklinować), a rano Małżon idzie do pracy i nic Idy nie ogranicza z jednej strony. Poza tym pierwsze, co Idziorek rano robi, jeszcze zanim się obudzi - to wstawanie :baffled: Więc w łóżeczku bezpieczniej. Żałuję tylko, że te dziecięce łóżeczka takie małe - chętnie bym co rano się z Idulińską kładła, ale mi ciasno z podkurczonymi nogami ;-)

Sarka - czyli umówione jesteśmy na piątek. Mam nadzieję, że nic nam na przeszkodzie nie stanie :-)

Krolcia - cieszę się, że gorączka spadła. Oby to było na zęby i oby szybko wyszły.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry