reklama

Imiona dla naszych pociech:)

reklama
Ja się w drodze niezadowalającego żadnej ze stron kompromisu zgodziłam na Tymoteusza (mąż życzy sobie Tymona (fuj), a ja chciałam Dominika). A córkę nazwę Dominiką. O.
 
u nas juz trochę się "udeptało" imię Zuzia dla dziewczynki. Mi sie podoba, moj tata załapal i wciaz mowi o wnusi Zuzia, wczesniej byla Julcia ale stwiedzilam ze choc piekne to zbyt oklepane :P moj M. sie nie wypowiada, choc przyznal ze Julcia mu sie podoba :P co do Zuzi nie byl na nie. Ogólnie M. nie chce typowac imion, ani powiedziec jakie imiona w ogole mu sie podobaja, dopoki nie poznamy płci... :P Mi dla chłopczyka podoba się Jasiu :) ale jak sobie pomysle ze beda go wolac Janek :| to mnie trzęsie :P także licze ze moze Męzus jak juz bedzie wiadomo bedzie mial jakis fajny pomysl :) obysmy tlyko doszli do porozumienia :P
 
reklama
ja już się pogubiłam w tymi imionami. może tak jak mąż poczekam aż będzie wiadomo jakie imię wybierać. chociaż jak go wczoraj przycisnęłam trochę to rzucił imie Natan.. ale to pewnie żebym już przestała jęczeć:D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry