reklama

Jak rosniemy... :)

A Maja, kruszynka ważyła przed chorobą 10 300. Czyli 10 centyl. A wzrost ok. 80 cm, czyli 25 centyl. To jest taki mój kochany krasnalek. Jak sobie przypomnę, że Madzia miała już w wieku 15 miesiecy 12 200 i 89 cm.(dane z ksiazeczki) to mi sie coś robi. Ale i tak mam powody do radości.
 
reklama
ewamat nie martw się, ja tez mam w domu okruszynkę: Hubek wazy zaledwie 10,5kg i ma wzrostu jakies 81 moze 82cm. i nie martwię sie, bo jest zywym kochanym dzieckiem, taka iskiereczka i wcale nie wyglada na wychudzonego. tak to juz jest, u dorosłych podobnie: ja mam 175cm wzrostu i waże 73kg i nie uważam bym miała nadwagę a kumpela ma tyle samo wzrostu i waży tylko 55kg... i sie też nie martwię;-):-)
 
Pediatra dzisiaj " na oko" stwierdziłą, ze Maja bardzo ładnie wygląda i że nie widać po nie w ogóle, ze miała taki trudny start. Cieszę sie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry