ewamat
Mamy lutowe'07 Fan(ka)
Dzięki Gosia za dobre słowo. Też staram się o tym pamiętać, ale gdyby jadła normalnie, to waga by mnie aż tak bardzo nie martwiła. Boję się, ze na samym mleku długo nie pociągnie i znowu wpadnie właśnie w anemię. Jutro ugotuję ponownie pomidorową i zobaczymy. Tym bardziej sie obawia, ze Madzi zawsze była z wagą i wzrostem poza siatką centylową. i nie mam żadnego doswiadczenia. Zawsze mi się wydawało, że niejedzenie u dzieci to jakieś błędy żywieniowe, ale nie robie chyba nic takiego, żeby ją do tego jedzenia zrażać.jak dla mnie wcale nie jest tak źle Emilka ważyła 3800g jak się urodziła a teraz ma gdzieś 8 kg może 8,500g więc jak dla mnie twoja córa waży okprzecież ważyła 2kg a Emilka prawie jeszcze raz taka była ;-)
no i teraz ma 82 cm długości a jak dla mnie jest pyzą ;-)
![]()
przecież ważyła 2kg a Emilka prawie jeszcze raz taka była ;-)
no i teraz ma 82 cm długości a jak dla mnie jest pyzą ;-)