reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Ja sobie dziś pospałam, czułam sie jak na początku ciąży!!! Boskie uczucie :) Teraz muszę zrobić spaghetti, przychodzą do nas przyjaciele i czymś trzeba zabłysnąć :)
 
reklama
KingaP pisze:
Azik! Kupiliśmy Canona. Jest świetny, zdjęcia wychodzą rewelacyjne, tylko jeszcze musimy dokupić kartę pamięci. Zapłaciliśmy sporo, bo 1200 zł. Chciałam mniej, ale stwierdziłam, że jeśli Rafał chce taki, to niech ma :) Ja będę pozować :)
Dziś pomolestuję kolegę, żeby wkońcu założył nam usb i będziemy zgrywać zdjęcia na twardy dysk. Na największej rozdzielczości mieści się ich tylko 11 sztuk, więc usb jest niezbędny :)

ja myślałam o minolcie - czekam na kaskę ze ślubu - zrobimy sobie prezent ślubny :)
kolejność: aparat foto, okna plastik, telewizor i dvd - mam na co zbierac - może jeszcze ze trzy latka :)
aha i na końcy meble do kuchni (nie mówiąć o własnym domku z ogórdkiem)

marzycielka :)
 
azik my jak narazie z tej listy ktora wymienilas dorobilismy sie aparatu :) i jak narazie to na nic wiecej sie nie zanosi, wiec chyba mi zleci wiecej latek :D
ale dobrze jest miec marzenia, przynajmniej sie do czegos dazy... tak sie pocieszam :)
 
Azik mi by wystarczył ten domek z ogródkiem ;D ;D ostatnio marzę o nim ciągle, zwłaszcza jak piętro wyżej remont >:(

A jeszcze mam pytanie: czy puchną Wam dłonie ??? bo to, że stopy to już się przyzwyczaiłam. Ale z dłońmi z dnia na dzień jest gorzej, właściwie to mnie bolą przy każdym ruchu i drętwieją...mam nadzieję że to normalne..
 
Ja tylko pod wieczor mam czasem "swoją" grubość dłoni ;D
Muszę w końcu zdjąć sobie obrączkę i pierścionek, jak jeszcze mogę. W moim szpitalu radzą przed porodem zdjąć biżuterię :-)
 
obrączkę to ja zdjęłam już dawno, stopy jak hipopotam mam od miesiąca, ale dzisiaj ręcę aż mi pulsują z tej opuchlizny. nie chcę panikować ale wcale mi się to nie podoba :( chyba powinnam gdzieś pójść zmierzyć ciśnienie... ale najpierw na wszelki wypadek się spakuję :(
 
mi takze puchna rece w szczegolnosci rano jak wstaje to mam juz opuchniete i na dodatek nad ranem ostatnio mam dretwienie palcow.... :( :( :( :( o nogach to juz nie chce nic wspominac

ja chce juz rodzic!!!!!
 
reklama
Wczoraj kolega wziął naszego kompa, bo musiał podłączyć USB i coś mu tu nie chciało działać. Teraz wkońcu mam :)

Polatałam dziś znowu po domu i co jest najciekawsze, jak kładę się spać - mam pobolewania, a w nocy wszystko sie uspokaja!!! 1,5 miesiąca temu cieszyłabym się z tego, a teraz???
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry