reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

dzięki za rady, cosik pokombinuję :)

Maks przyzwyczajony jest do drzemki między 12 a 15 i faktycznie o 12 codziennie zasypia w domu i jak śpi to wywożę go na spacer, problem polega na tym, że jak spacerujemy to śpi znacznie dłużej - jakieś 2-3 godziny, a jak nie spacerujemy to tylko godzinkę, no i o to mi chodzi jak to zrobić, żeby sobie pospał dłużej bez spaceru w upale ;D
 
reklama
Właśnie sobie uświadomiłam, że od tygodnia codziennie boli mnie głowa >:( Nie wiem, czy to z tych upałów, czy może od kręgosłupa.
I wkurzyłam się dziasiaj, bo drugi raz przełożyli mi wizytę kontrolną bioderek z powodu strajku lekarzy.
 
nie wiem od czego zacząć.

Osinko! Broń Agatę przed kretynami!!! Jesteś super mamą i nie daj sobie niczego innego wmówić :)

koga! pomalowałaś sobie paznokcie na czerwono? Tobie to poprawia nastrój... :)
A za teściów nie wychodziłas za mąż... Chroń swój związek, a ich miej tam, gdzie nawet to silne słońce nie dochodzi :)
Ja też Karolę karmię na leżąco i to pomaga jej zasnąć.

ja na jutro i pojutrze zostają sama na "placu boju". Córka bedzie tylko moja :) Rafał jedzie na szkolenie. Postrzątał mi dziś pięknie dom ... dobry chłop :) szkoda, że nie zdążył poprasować ::)

Będę dzielna :) Dam sobie radę z Karolą i czas zleci szybciutko :)


[mam nadzieję, że jutro o tej porze nie będę ryczeć ::) ]
 
Osinko- u nas podobnie. Z powodu upału mała budzi się z płaczem.
Wczoraj mój mąż doszedł do wniosku, że pampers musi ją grzać,
więc rozebrał małą na golaska i połozył na podkładzie.
Następnie włączył wentylator w pokoju.
I wiecie co, dwie godzinki leżała sobie i rozdawała uśmiechy ;D

Kinga- bądź dzielna! Czas szybko zleci...
Wiem, łatwo mi mówić ;)

Koga- a może tak wystaw małego na balkon.
Powinno zadziałac podobnie jak spacer.
 
Koga, Kinga - proszę nie dawać się żadnym dołom!!!! Fajne i silne z was babki i poradzicie sobie ze wszystkimi sytuacjami jakie się pojawiają.....Przesyłam duzo pisków od Krzymka......piiiiiiii......aaajjjjj...... ;D
 
reklama
Kinga, trzymam kciuki za Ciebie!!!!

ja też ściągam Agacie pieluszkę, leży co jakiś czas nago, ale to niebezpieczne ;D
kończę, lecę się kapać, bo Agata ma full serwis zrobiony, a ja latam po domu rozczochrana i w staniku ;)
(zdążyłam poodkurzać i pomyć podłogi, też dobrze ;)jeszcze kurze mi zostały do wytarcia)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry