Catherinka - pewnie zazdrość co poniektórych zżerała i tyle....a tobie pozostaje tylko olać to i cieszyć się sobą i mężem .... Gratuluję przełamania się....
Mamooli - jesteś WIELKA!!!
A my w trakcie przeprowadzki - kupa roboty... Zastanawiam się jak my się pomieścimy - z 3 pokoi i kuchni do dwóch pokoi, kuchnia jest ale teściowej i szafki pełne...co ja zrobię ze swoimi garnkami??? nawet nie mam ich gdzie wstawić...nie mówiąc o przyprawach, kubkach itp.....
Poza tym humory mamy fatalne....zrobiliśmy się trochę nerwowi... o awanturę łatwo.... ech (przez jakie "ha"?) - trzeba wierzyć, że przeżyjemy to jakoś....to tylko "chwila" - min. rok, max. 4 lata....
Z wolności, swobody, "dorosłości" w układy, ustępstwa, dyplomację "jak nie dać się stłamsić i jednocześnie aby oni mysleli, że jest po ich myśli"....
Teściowa jest ok, ale każdy wie, że najlepiej samemu....trochę nadopiekuńcza....a i ja nie najłatwiejsza we współżyciu.....teść ma mało do gadania....i jeszcze brat Piotrka....
ale nic to - choć małej wiary jestem może uda się mimo wszystko....
sory za smęcenie...
Kinga - jak tam leci?dajecie radę?
Mamooli - jesteś WIELKA!!!
A my w trakcie przeprowadzki - kupa roboty... Zastanawiam się jak my się pomieścimy - z 3 pokoi i kuchni do dwóch pokoi, kuchnia jest ale teściowej i szafki pełne...co ja zrobię ze swoimi garnkami??? nawet nie mam ich gdzie wstawić...nie mówiąc o przyprawach, kubkach itp.....
Poza tym humory mamy fatalne....zrobiliśmy się trochę nerwowi... o awanturę łatwo.... ech (przez jakie "ha"?) - trzeba wierzyć, że przeżyjemy to jakoś....to tylko "chwila" - min. rok, max. 4 lata....
Z wolności, swobody, "dorosłości" w układy, ustępstwa, dyplomację "jak nie dać się stłamsić i jednocześnie aby oni mysleli, że jest po ich myśli"....
Teściowa jest ok, ale każdy wie, że najlepiej samemu....trochę nadopiekuńcza....a i ja nie najłatwiejsza we współżyciu.....teść ma mało do gadania....i jeszcze brat Piotrka....
ale nic to - choć małej wiary jestem może uda się mimo wszystko....
sory za smęcenie...
Kinga - jak tam leci?dajecie radę?