Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
od dwoch dni zabawki nie istnieją dla niego, chyba że da się je rozwalić po całym pokoju !!! (jedynie jeszcze książeczki go zajmują i piramidka z kółek)
ja trochę z innej beczki ...
... normalnie w mojego Maksa diabeł wstąpił !!!!! no tak broi, że trzeba do 10 policzyć, żeby nie wyjść z siebieod dwoch dni zabawki nie istnieją dla niego, chyba że da się je rozwalić po całym pokoju !!! (jedynie jeszcze książeczki go zajmują i piramidka z kółek)
otwiera szafy i wszystko wyrzuca, wszystkim rzuca, zalewa łazienkę wodą z bidetu, w kuchni wszystko fruwa, jeden wielki sajgon w domu - oczywiście uśmiecha się przy tym berbeć jedn albo robi wielkie oooooo!
zabrany z miejsca przestępstwa wyzywa po swojemu i natychmiast tam wraca, a jak się na niego krzyknie to robi podkówkę i przychodzi się przytulić, a jak poczuje że już ok to z uśmiechem wraca tam gdzie broił !!!!
czy to taki etap rozwojowy ??? jeśli tak to chcę wiedzieć kiedy mija ???? i czy nastąpi to przed 18-stką ????![]()






Czuję się, jakbym wracała po wakacjach...Ten tydzień to cała wieczność w realiach szkolnych...
ściema na maxa. Nie było mnie tydzień, więc nic nie przygotowałam z dzieciakami. Będę musiała się "podczepić" do innych nauczycieli
Nie cierpię takich sytuacji, bo czuję sie jak pasożyt :-( No. I zamiast byc w domu kilka minut po 13, będę po 18!! 

