Ja też mam od wczoraj dośc często powtarzające się bóle brzucha, ale mi się napina cała macicia i robi się twarda jak kamień, odczuwam ból, ale na całej powierzchni brzucha i mam wrażenie, że to od napięcia maciciy do granic możliwości. Taki ból i napięcie trwa ponad minutę, nie moge się wtedy w ogóle ruszac, a jak powoli ustępuje, to strasznie bolesnie córunia mi się rozpycha.
Susumali, mnie też w nocy łapią takie bóle, ale nie porównałabym ich do miesiaczkowych, boli przy zmianie pozycji, czasem kłuje, to chyba wiązadła.
Joasiek, takie bóle tylko w krzyżu też miewam, ale jeśli brzuch nie boli jednacześnie, to sprawa tylko obciążenia krzyża i ucisku na nerwy. W każdym razie ból poridowy napewno po No-spie nie przejdzie.
Ale jeśli Was coś niepokoi to zawsze lepiej się upewnic u swojego lekarza, bo każdy inaczej może odczuwac te pierwsze skurcze porodowe, w ogóle odczuwane bólu jest bardzo subiektywną sprawą.
W każdym razie już czas u nas na takie skurcze przygotowujące macicę do porodu i pewnie bedą się pojawiac coraz częściej i nas niepokoic. ja w każdym razie nie panikuję, tylko liczę przerwy mioędzy bólami i zaczne panikowac jak będą nasilające się i regularne.