martula25
Mama Tośki-mamy lutowe'07
Sawa, ja właśnie przedwczoraj byłam u dentysty i wyleczyłam ząb ze znieczuleniem. Musisz powiedzieć że jesteś w ciąży i wtedy dentysta da Ci inne znieczulenie- takie, które nie wchodzi w układ krwionośny a więc nie ma żadnego wpływu na płód. Idź jak najszybciej, bo najlepszym okresem na lecvzenie zębów jest własnie drugi trymestr ciąży. Mój dentysta odradził mi juz leczenie w 7 miesiącu. dentyści chętnie dają znieczulenie kobietom ciezarnym, bo wychodza z założenia, że lepiej ich nie stresować. A takie znieczulenie w niczym nie szkodzi!!!Tak więc idź i sie nie bój. Mnie złamał sie ząb zaraz na początku ciazy i musiałam czekać aż minie 3 miesiąc(tak moja gin. mi zaleciła)i teraz jest juz za późno- musze go usunąć-na szczeście to ósemka. Usuwanie mój dentysta polecił mi przesunac na termin juz po porodzie,chyba że będzie tragicznie

Jedyne co mi pomaga (bo tabletek nie biorę - nawet jak nie byłam w ciąży to starałam się unikać), to taki balsam - pachnie jak maść "z kotkiem" - pamiętacie jeszcze ?
I - o dziwo ! - jest skuteczna;-). innych sposobów niestety nie znam;-)
. Ale on pachnie tak trochę miętowo, jak dawna maść "z kotkiem", trochę jak Amol i myślę, że to tak naprawdę jest kwestia tego zapachu - to coś jak aromaterapia. Smarujesz skronie, czujesz chłodzik i ulgę. O !! Na innym forum znalazlam takie info o maści "z kotkiem" - > "
. 