Wiesz Cinamon, nie mogę się z Tobą zgodzić. Jestem w drugiej ciąży i nie wyobrażam sobie, aby mój drugi synuś spał w innej pościeli niż AMY. Powiem więcej, moje drugie dziecko mogłoby spać w tej samej pościeli co pierwszy syn, z racji braku jakichkolwiek uszczerbków czy w kolorystyce, czy też w wyglądzie ogólnym. Nie mogłabym sobie jednak odmówić zakupu nowej pościeli. Szkoda, że Twoja siostra nie skorzystała z prawa do reklamacji, chyba, że nie uzytkowała jej w należyty sposób?
Osobiście nie miałam przybornika, ale koleżanki, które korzystały z przyborników AMY bardzo sobie chwaliły za pojemność, uniwersalność.