E
efilo
Gość
A skąd ta zgrzewka?
Może my byśmy też kupili... Ciągle jeżdżę do sklepu po mleko
Może my byśmy też kupili... Ciągle jeżdżę do sklepu po mleko

Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.







Prawie dokumentnie 
Więc rezygnuję uważając, że zgłodnieje to zje. Podwieczorek (o 16) też jest radośnie wypluty, wchodzi dopiero kaszka o 20, choć też z przebojami. Tak wyglądały nasze ostatnie dni - zaczęłam się powoli załamywać... Nie pomagała zmiana jadłospisu, zmiana konsystencji, wprowadzenie zupełnych nowości. Wszystko było dokładnie wypluwane na brodę, po czym dodatkowo wypluwane z pyska z rozpryskiem. Głównie na mnie 
Zwykły chleb z masłem i szynką. No to chyba przechodzimy na dorosłe jedzenie... 