reklama

Książka kucharska dla malucha

Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.
reklama
Ja też słyszałam o tym, że spokojnie można dodać oliwę z oliwek do zupki przecierowej dla maluszka.
 
Bo masło na krowim mleku....dodałam mleka w proszku tego co pija i też było ok.

Ale sama nie wiem czy lepsze domowe obiadki czy słoiczki. A Wy?? Co myslicie?
 
Kaka ja daję słoiczki raz, że wygodnie a po drugie to nie mam pewności, że warzywka ze sklepu pochodzą z ekologicznych upraw :baffled:
Czytałam gdzieś w gazecie, że taką kupną marchew powinno się odciąć po 1/3 z każdego końca aby azotynów do jedzonka nie wprowadzić.
Marchew lubi przy naci i drugim końcu gromadzić te chemikalia.
Ech ....

Poza tym najlepiej byłoby gotować na parze - bo wit nie uciekają.
 
Hmmmm z jednej strony wiadomo domowe to domowe z drugiej moim zdaniem nie jestem w stanie sama prowadzic tak urozmaiconą dietę jaka jest w słoiczkach. Ja zamierzam początki na słoikach potem na swoje i sporadycznie słoik
 
reklama
Ja chiałam tak i tak...jak mi wygodniej. Będą ziemniaki na obiad to podusić i dać Hance...nie ma dac słoiczek. Ale się wstrzymam z domowymi chyba - przynajmniej do pół roku. I tak jak Czarna mówi - ja nie gotuje tak urozmaicono jak mogę mieć ze słoiczka. Choć chciałabym żeby potem nie wybrzydzała moimi obiadkami.
Mojej siostry mała tylko była na słoiczkach i nie chciała patrzeć na inne obiadki:baffled:
 
Status
Zamknięty i nie można odpowiadać.

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry