reklama

Kto po in vitro?

reklama
Ropuszka, ja właśnie tam sie wybieram, ale akurat mam takie zalecenia :D Też progesteron i estradiol. Też się boję [emoji14] Będę miała 8 dpt 3-dniowego zarodka.
Myslicie ze cos wyjdzie w 7dpt 3dniowych zarodków [emoji6] bo tylko w piatek mage zbadac, potem to bede musiała czekac caly tydzien by pojechac na bete [emoji20]
 
A ja po wizycie ;). W kalendarz jakoś zamiast na dziś wpisałam się na 26 ;), ale już 26 nie musze się wpisywać ;).
Jajeczka rosną, na prawym jest 3, na lewym 2. Mają po 10-12mm (chyba 1 jest 15mm), endo 5mm. Dostałam jeszcze 2 zastrzyki na dziś i jutro: Menopur 150 i Cetrotide 0,25 i kolejna wizyta w piątek.
Z tymi jajakmi wieczne dylematy, za mało, za dużo ;) chyba nigdy nie ma w sam raz ;), bo teraz trochę mam myśl, że mało ;). Oczywiście zdrowy rozsądek mówi, że luuzz:cool2:.
Co myślicie o winie? Popić troszkę na endo czy nie? Embriolog z Novum pisze, że nawet najmniesza ilość alko może działać negatywnie na płodność... A jeszcze gdzieś czytałam (oprócz forum), że wskazane... I bądź tu mądrym,
Migdaly pomagają podobno[emoji4]
 
Czytałam,ze tak dlatego chce spróbować [emoji846]


"Będziesz szczęśliwa"-powiedziało Życie "...ale najpierw nauczę Cię być silną"

Ja właśnie przypadkiem natknęłam się na jakiś program o in vitro, reportaż o parze, której się nie udawało i dopiero po akupunkturze i ziołach .... podeszłam z dystansem, ale może rzeczywiście ma to sens ...


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja też czytałam, że czerwone wytrawne wino dobre na endometrium, ale z drugiej strony w połączeniu z lekami nie wiadomo jaki może przynieść skutek. Może dziewczyny pomogą, bo też jestem zainteresowana.

Ja pilam wino czerwone ale czy poglo to nie wiem, bo podczas transferu nie sprawdzali endo i nie wiem jakie bylo w dniu transferu. Tylko ze ja nie bylam stymulowana lekami do punkcji wiec pozwolilam sobie przez dwa dni po lampce czerwonego wina[emoji6] . Jak wam jajeczka rosną to moze lepiej im nie przeszkadzac [emoji6]
 
Ja pilam wino czerwone ale czy poglo to nie wiem, bo podczas transferu nie sprawdzali endo i nie wiem jakie bylo w dniu transferu. Tylko ze ja nie bylam stymulowana lekami do punkcji wiec pozwolilam sobie przez dwa dni po lampce czerwonego wina[emoji6] . Jak wam jajeczka rosną to moze lepiej im nie przeszkadzac [emoji6]
evulek jak u ciebie??
 
reklama
A ja po wizycie ;). W kalendarz jakoś zamiast na dziś wpisałam się na 26 ;), ale już 26 nie musze się wpisywać ;).
Jajeczka rosną, na prawym jest 3, na lewym 2. Mają po 10-12mm (chyba 1 jest 15mm), endo 5mm. Dostałam jeszcze 2 zastrzyki na dziś i jutro: Menopur 150 i Cetrotide 0,25 i kolejna wizyta w piątek.
Z tymi jajakmi wieczne dylematy, za mało, za dużo ;) chyba nigdy nie ma w sam raz ;), bo teraz trochę mam myśl, że mało ;). Oczywiście zdrowy rozsądek mówi, że luuzz:cool2:.
Co myślicie o winie? Popić troszkę na endo czy nie? Embriolog z Novum pisze, że nawet najmniesza ilość alko może działać negatywnie na płodność... A jeszcze gdzieś czytałam (oprócz forum), że wskazane... I bądź tu mądrym,

Trzymam mocno kciuki za piękne jajeczka :) Co do wina, to poszłam tropem twojego lekarza i zamiast wina wcinałam migdały ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry