reklama

Kto po in vitro?

ja już wiem,że 100% to nigdy nie ma... ale jeżeli ma to zwiększyć szanse to próbuję! ;-)
A najlepiej jeszcze to polaczyc z magnetyczna separacja plemnika. Wowczas sa wybierane te ktore przezywaja. Bo moze byc tak ze plemnik jest super pod wzgledem budowy ruchu i morfologi a i tak plemnik jest objety procesem apoptozy ktora to i tak skazuje go ba smierc i nic z takiego plemniora nie ma
 
reklama
Jeju jeju super!!! Przypomnij które to podejście? Iludniowy zarodek? Czy coś czujesz? Ja mam dziś 5dpt więc może też jutro bym spróbowała ale tak bardzo się boję :(
Ja mam dziś
To moje drugie podejscie. Pierwsze bylo udane, te sie okaze w srode po badaniu bety. Narazie jeszcze boje sie cieszyc.
Mialam podana 5 dniowa blastke. Narazie nic nie czuje. Zadnych boli brzucha, cyckow, zero. Jak mialas podana blastke to mozna sie pokusic na test w 6dpt. Ale raczej nie polecam. Ja mam mocne nerwy i z duzym dystansem podchodze do sikaczy. Ty bardzo sie martwisz czy sie udalo, wiec polecalabym Ci raczej zrobic wczesniejsza bete.
 
reklama
no ja u Lewego byłam wczoraj i ja jestem zadowolona. Albo miał dobry dzień albo " wzruszyła go nasza historia :" haha bo był mega miły, siedzielismy mega godzine, zmartwiłsie ze prace straciłam teraz i o moja psychike kilka rzy pytał. Ale najwieksze wrazenie zrobiłjak przez usg powiedział mi rzeczy o których nikt nigdy nie wspominał :( ja w kółko o to samo pytałam a on zero pośpiechu i żenady.. No naprawde. Chyba ze to przy pierwszej wizycie taki jest - w koncu 4 stówy bierze hahaha
No to jesteś w dobrych rękach. Bardzo ważne jest miec dobry kontakt z lekarzem :-:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry