reklama

Kto po in vitro?

reklama
Na pewno pomylili wyniki... 166 nie chcemy... Chcemy duuuużo więcej...
Nie przejmuj sie i powtórz test... Mi dzisiaj Pani powiedziała, że mam rezerwację pokoju na wakacje od 19 do 25 sierpnia, więc wywaliłam oczy i okazało się, że ktoś inny o tym samym nazwisku... A nie mam aż takiego popularnego... Także głowa do góry...! I też nie ma co ich besztać... przecież to tylko ludzie... błędy się zdarzają... Wiem, że dla nas to koniec świata, ale każdy ma prawo do błędu...
 
Normalna procedura niestety. O zarodkach tez nie mówią wcześniej tylko listem 2 tyg po punkcji. Tylko 3 dni po punkcji powiedzieli ile się zapłodnilo. Niestety więcej człowiek nie wyrwie informacji.

Nie no u mnie na szczęście to i zarodkach mnie informowali codziennie... Inaczej to bym chyba tam wparowala lub ich wykończyła dzwonieniem... Masakra..
 
reklama
Ja jeszcze na
Bardzo podobnie. Od kilku dni jestem jak senna ryba. W pracy przyzywam istna męczarnie. Koncentracja spadła mi o 60% 😁 Też mnie mdli jak głodna się robię. Poza tym cieszę się bo to chyba dobry znak. W końcu po tu wszystkie jesteśmy. Żeby móc się tak czuć🤗
Ja jeszcze tydzien na urlopie 😊 a i rycze z takich powodów...chlip mowi ze jest ze mną niewyrobka juz a co będzie potem😉 tez sie ciesze na te objawy to znaczy ze jest ok! Nie mniej jednak to pierwsze usg wiec stresik lekki jest! Ktorego dokladnie masz usg? A jutro dam znaka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry