Wszystkiego słonecznego kochane Baby w dniu naszego święta. Oby w następne, Mężowie mieli więcej kobiet do składania życzeń, a my więcej mężczyzn do składania ich nam 
Ewa1979 – i bardzo dobrze że nie czytasz ulotek, choć muszę przyznać, że ja sama do nich czasami zerkam. Zazwyczaj wtedy, gdy coś mi po zażyciu zaczyna dolegać – wtedy sprawdzam czy w tych częstych działaniach ubocznych są takie objawy. Jeśli są, to czekam spokojnie aż przejdą ;-) A tak generalnie, to ulotki z opisanymi możliwymi skutkami ubocznymi, to jak dla mnie zabezpieczenie się koncernów farmaceutycznych i na ewentualne późniejsze choroby ma wpływ baaaardzo wiele czynników, a eliminacja danego leku niewiele zmieni.
Dagnes – to na pewno te opisywane pierwsze objawy ciąży



Sikacz nie ma całkowicie sensu, bo poziom bety będzie na pewno za niski, aby zabarwił już paseczek
Hola – no to jesteś Kochana w ciąży, gratuluję i trzymam kciuki, aby ten stan pozostał niezmienny przez najbliższe 9 miesięcy
Marcikuk – SUPEROWO!!!! Że się odezwałaś. Pamiętam, bo razem ten transfer przeżywałyśmy. Ja swój pierwszy miałam 30 marca czyli 3 dni po Tobie, dlatego Twoja historia jest mi szczególnie bliska. Niestety ja nadal czekam na swoją szansę, a Tobie gratuluję ślicznych Szkrabów do przytulania i całowania!!!! I życzę dużo wytrwałości w wychowywaniu ich!!!
Kamaryn – ja przez całe 2 stymulacje się dobrze czułam, nic nie pobolewało, nawet przed ani po punkcji, a komóreczki sobie urosły. Wprawdzie niedużo, ale za każdym razem 2 zarodki były…. A ból głowy, to od zmian hormonalnych, ja miałam w rym krótkim czasie 2 migreny z aurąi musiałam brać urlop na żądanie.
TeQuila – doskonale Cię rozumiem, dla mnie Boże Narodzenie było ciężkie, bo planowałam, że już będę przytulać Bąbelki, bo 1-szy transfer miałam 30 marca. A tu na dodatek krótko przed świętami się okazało, że i 20gie podejście zakończyło się porażką.
Kinga – to powodzenia i niecierpliwie czekamy na wyniki
O co chodzi z księdzem z bruzdami? Coś przeoczyłam? Bo nie kojarzę tematu…