reklama

Kto po in vitro?

Jestem dziewczyny - u mnie wciaz czekam na wiesci z kliniki - sami maja do mnie dzwonic mowili ze kolo poludnia.... serce mi wali, rece sie trzesa....

Zagadam jak tam Kinia ale jeszcze tez jej nie ma.....
 
reklama
Hej dziewczyny to i ja wyjdę na dobre z za "krzaków" hehe i trzymam mocno kciuki za dziewczyny które robią dzisiaj bete :-)
Alessia2 chyba ze 3 miesiące trzeba odczekać. Mnie niestety też czeka wszystko od nowa, podano mi 3 piękne zarodki i nic z tego nie wyszło :( resztę pozostawiono do 6 doby i żaden nie przetrwał aj ciężko się teraz pozbierać
 
również - trzymam kciuki za Was! Zuzia - rozumiem, ze na wyniki bety czekasz, tak? Codziennie dzieją się cuda.

Trzeba na to liczyc, bo inaczej zwariujemy. To byl głos rozsądku, ale wiem, ze czasem emocje biorą górę i panika nas ogarnia - czy się uda? kiedys nigdy nie myslalam,ze tak bede liczyc czas w swoim zyciu - od cyklu do cyklu. od nadziei do nadziei :-(
 
sara - przykro mi bardzo. Rozumiem Cie swietnie. A kiedy podchodzilas ostatnio? Masz jakies plany dalsze? chcesz próbować?
Tak sie czasem boję, że z moim niskim amh kolejna stymulacja sie nie powiedzie, ze to bylo wszystko na co stac moj bezcenny jeden jajnik :dry: chociaż - może to był dobry znak?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry