reklama

Kto po in vitro?

No wlasnie tylko mam na kartce w sprawie narkozy, że bez pomalowanych paznokci i sie zastanawiam czy wcale czy np moge tylko bez 1. Bo szczerze mowiac sciagac hybrydy to mi mega zajmie dlugo 😂😂😂 jak trzeba to trzeba ale wolalabym tego uniknac 😅 robie sama sobie juz ze 3 lata ale tylko dopełniam, malo kiedy musze calkiem sciagac wiec nie mam wprawy 🙈
Ja tez na wytycznych miałam napisane że bez pomalowanych paznokci. A poszłam w ;)
 
reklama
Ja tez na wytycznych miałam napisane że bez pomalowanych paznokci. A poszłam w ;)
No ja miałam mieć punkcję „na żywca” tylko na przeciwbólowych i na glupim Jasiu. W sumie w ostatniej chwili stwierdzili ze przy takiej ilości mogę nie dać rady, wiec zaproponowali narkozę i chyba nie wszystkie informacje mi przekazali. Normalnie odbywa się to bez narkozy
 
jesli masz endometrioze to wskazane byloby zebys wogole nie miala okresu, bo to sprawia ze choroba sie rozrasta.
No tak ale podczas starań nie można stosować żadnych leków wyciszających endometrioze więc niestety tak to przy endo wygląda. Starania=okres. Przed 1 ciaza bralam 3 lata tabletki antykoncepcyjne i było super. Zamierzałam wrócić do hormonów jak tylko uda mi się z drugim dzidziusiem. Problem tylko w tym, że hematolog hormonów mi zabronił więc nie wiem jak to rozegram...
 
No ja miałam mieć punkcję „na żywca” tylko na przeciwbólowych i na glupim Jasiu. W sumie w ostatniej chwili stwierdzili ze przy takiej ilości mogę nie dać rady, wiec zaproponowali narkozę i chyba nie wszystkie informacje mi przekazali. Normalnie odbywa się to bez narkozy
A właśnie, jestem ciekawa, czy ktoś ma doświadczenie bez narkozy? Ja się jej nie boję, jest fajnie ;-) , ale gdyby to nie było konieczne, to po cóż... Oczywiście każda z nas ma inne doświadczenia, ale wydaje mi się, że generalnie jestem w tej odpornej na ból grupie... Także gdyby ktoś mi powiedział, że nie boli, to znaczy że luzik :)
 
A właśnie, jestem ciekawa, czy ktoś ma doświadczenie bez narkozy? Ja się jej nie boję, jest fajnie ;-) , ale gdyby to nie było konieczne, to po cóż... Oczywiście każda z nas ma inne doświadczenia, ale wydaje mi się, że generalnie jestem w tej odpornej na ból grupie... Także gdyby ktoś mi powiedział, że nie boli, to znaczy że luzik :)
U mnie robią tylko z narkozą bez wzgledu na ilosc jajeczek. Ale u mnie robia tez np gastroskopie i kolonoskopie tylko w narkozie co w polsce jest na żywca robione. Ja na bol jestem bardzo odporna przy endo no ale wyboru nie mam.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry