reklama

Kto po in vitro?

płaciłam za wszystko. to jest nasze pierwsze podejście i chcieliśmy już. żeby skorzystać z programu promocyjnego musielibyśmy czekać do sierpnia. bo tam jest taka zasada że do "promocji" przyjmują pięć pacjentek miesięcznie wiec jest kolejka.
 
reklama
kolejki są bardzo duże, nawet do samego lekarza. kiedy umawialiśmy się na pierwszą wizytę we wrześniu 2013 mogła ona być na drugi dzień, a teraz na pierwszą wizytę czeka się ok półtora miesiąca:crazy:

cała procedura do dnia wczorajszego wyniosła nas 13476,30 ( z tego ok 10200,00 w klinice zostawiliśmy). na tę kwotę składa się każdy ruch związany z leczeniem. nie tylko leki i koszt zabiegu, ale też koszty dojazdów wszystkich wykonanych badań, wizyt nie tylko w polmedisie ale też wcześniejszych choćby u mojej gin, która zaleciła badanie nasienia. poprostu wszystko od momentu, w którym uznaliśmy że jest kłopot do momentu kiedy wczoraj podano mi maluszki:-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Mmm gratulacje to teraz kciuki za podział komoreczek i transfer. Do mnie też dzwonił właśnie lekarz na tą chwile mam 7 komórek wszystkie dobrze sie dzielą w pn bede miec tel czy transfer o 13 czy wieczorem. Oby tylko komórki przetrwały dziewczyny trzymajcie kciuki. Kinga za mega wysoką bete nie stresuj się musi być dobrze ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry