reklama

Kto po in vitro?

reklama
Jo. M, że też zawsze coś wyskoczy. Jakiś bardzo mocny musi być ten wirus skoro tak się utrzymuje w organizmie. Pewnie już 12.08 się dowiesz co dalej. Będę chodzić po aptekach, może którejś uda się sprowadzić dhea. Moze od producenta bezpośrednio, skoro w hurtowniach nie ma. Szkoda tylko, że nie produkują tego więcej, skoro jest takie zapotrzebowanie. Ale pani w aptece mi powiedziała, że Polska produkuje niektóre leki i zamiast zostawić więcej w kraju, to wysyłają za granicę, bo im się bardziej opłaca:(
 
Agulla, 10dpt jest wiarygodny. Ja bym nie powtarzała, bo raczej już beta nie wzrośnie. Przykro mi bardzo:(
Madzik witaj, jeszcze trochę i niedługo zobaczysz wynik - kciuki żeby był pozytywny:)
 
agulla-przykro mi wiem co czujesz.
jo.m-daty jak najbardziej się zgadzają sama bylam w szoku jak to w domu zobaczyłam,bo w klinice z tych nerwow nawet nie popatrzyłam na kartke.jak będę teraz szla do dr.to wezme ten crio protokol i się go zapytam dlaczego tak wcześnie zarodki zostały odmrożone.Odnosnie DHEA a jakies inne dostępne stacjonarnie w aptece godne polecenia?bo nie będę koleżance trula dupy,zeby po necie szukala.

ja na ten rok daje sobie spokoj z in vitro zostało mi jeszcze 1podejscie z kasy chorych,podejde do niego może w przyszłym roku,bo tak naprawdę to ja już,sie pogodziłam z mysla,ze nie będziemy mieć dzieci.Chociaz ostatnio bedac w Polsce bylam u wrozki tak z ciekawości pierwszy raz,to mi powiedziała,ze mam zycie uslane rozami(to się zgadza) i ze w przyszłym roku mam napisac jej sms-a,ze jestem w ciąży zobaczymy i ze widzi 3dzieci jedno pojedyncze i dwoje razem niby ze bliźniaki tak mi powiedziała.pozyjemy zobaczymy.

Dlaczego natura jest tak nie sprawiedliwa?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry