reklama

Kto po in vitro?

3x dziennie mam brac progesteron, ale mam wrażenie ze cały ze mnie wypływa. Jedynie na noc jest w porządku bo leżę plackiem, ale jak w ciagu dnia sobie radzić, nie mogę leżeć przecież :(
Pojawił mi się tez śluz i miał troszkę zabarwienie koloru zielonego, dokładnie jak w normalnych cyklach przed okresem, wiec już się napędzam trochę ze nici z tego
 
reklama
Olusia super wieści :-) Nic tak dobrze nie robi w szpitalu jak prysznic. Ja wczoraj jak umyłam włosy też poczułam się jak nowonarodzona ;-):-D A masz łazienkę w pokoju, czy musisz iść na korytarz? Ja mam ten luksus i to na dodatek od piątku mam ją do własnej dyspozycji, żyć nie umierać, pełny all inclusive tylko bezalkoholowy ;-)

Kate nie wkręcaj sobie, podczas II weryfikacji nie miała prawa wyjść beta 2 cyfrowa. Następna będzie już miarodajna. Tylko wówczas jeżeli będzie zerowa będzie oznaczała porażkę, każda wartość powyżej zera będzie ok :tak:

Liskka
a który to Twój dzień po transferze? Co do progesteronu to zależy co bierzesz. Ja jak brałam luteinę "50" też bardzo wypływała, "100" wypływa dużo mniej, czasami w ogóle, może też dzięki aplikatorowi.
 
Ostatnia edycja:
liska ze mnie tez, jeszcze straszne swędziało, ale jak zmieniłam na lutinus'a to bez porównania;-) ale tez leci;-P badaja Ci prog i estradiol? co pare dni bo jeśli jest ok. to nic sie nie martw;-)
 
Kasik w pierwszym dniu jak bylam przyjeta to nie mialam lazienki na sali... dopiero potem przeniesli mnie na inna sale z lazienka...:tak: i chwala bogu !! u mnie na sali jestem ja i jedna dziewczyna a mamy sale 3 osobowa.. :tak: he he nio ja nie mam do konca all inclusive ale prawie i tez bezalkoholowy ;-)he he

kate
wiem ze bede musiala czekac jeszcze i obserwowac sie co i jak... :tak:ale najwazniejsze ze moge dzis raz zejsc z lozka.. i siedziec juz wyzej niz tylko lezec... to wiele daje... odnosnie weryfilacji to nie poddawaj sie.. co innego podana blastocysta a co innego 4 komorkowy zarodek.. wiadomo ze to dluzej potrwa zanim sie zaimplantuje...
 
Kate p7, nie nic mi nie badają. Mam czekać 14 dni i pójść na bete , i tyle. Brać progesteron, odpoczywać jedynie ten dzień po transferze, potem to już normalne życie prowadzić. Nie przejmować się jak bedą plamienia różowe czy brązowe.

A jaka dawkę bierzesz ? Ja 3 x po 200.
 
Ostatnia edycja:
Olusia kurcze to my mamy takie szpitale w nfz? sala z łazienką;-) oby jak najszybciej wszystko się pozytywnie zakonczylo, zycze szybkiego powrotu do domu;-)

liska przed transferem luteina 3 po 4(100mg), estrofem 3 po 1(2mg), po 2 weryfikacji czy po 6dpt 3 po 8 tabsow luteny, 3 po 4 luteiny podjezyk(50 mg) no i estrofem 3 po 1 ufff ale to zależy co się bierze jedne wchłaniają się lepiej inne gorzej..no i mi spadaly trochę wartości wiec nie przejmuj się..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kate :-D he he sa juz takie szpitale.. U kasik jest i u mnie tez ale sa tez sale bez lazienki tak samo jak na moim oddziale na ktorym pracowalam do nie dawna...

Kasik
leze na ginekologii... ale to jest oddzial zaraz obok patologii ciazy.. jak mnie przyjmowali to nie bylo miejsca.. potem slyszalam ze mnie przeniosa a potem przeniesli mnie do innej sali..w sumie dobrze bo tak pewnie tez rozne przypadki sa i chyba bym nie chciala ich sluchac bo bym miala jeszcze wieksze stresa niz mam do tej pory...:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry