kittek
Fanka BB :)
Znalazłam coś takiego, pasuje do mnie ponieważ jestem właśnie nauczycielem akademickim.
Korzystne zasady obliczania świadczeń za niezdolność do pra­cy dla nauczycieli akademickich polegają na tym, że oblicza się je od podstawy niepomniejszonej o składki emerytalną, rentową i cho­robową finansowaną przez pra­cownika (18,71 proc.).
Od już obliczonego wynagro­dzenia (należnego w okresie ab­sencji chorobowej) nie są potrąca­ne składki ZUS. Jeśli zatem na­uczyciel akademicki ma prawo do 100 proc. świadczenia (np. za cho­robę podczas ciąży), to otrzymuje wynagrodzenie wyższe, niż gdy­by pracował.
Korzystne zasady obliczania świadczeń za niezdolność do pra­cy dla nauczycieli akademickich polegają na tym, że oblicza się je od podstawy niepomniejszonej o składki emerytalną, rentową i cho­robową finansowaną przez pra­cownika (18,71 proc.).
Od już obliczonego wynagro­dzenia (należnego w okresie ab­sencji chorobowej) nie są potrąca­ne składki ZUS. Jeśli zatem na­uczyciel akademicki ma prawo do 100 proc. świadczenia (np. za cho­robę podczas ciąży), to otrzymuje wynagrodzenie wyższe, niż gdy­by pracował.
Myślałam,że za luty będzie jeszcze jakieś wyrównanie bo właśnie dostałam mniej,ale sądziłam,że to dlatego że nie poszłam na zwolnienie od 1 lutego a 27 stycznia. Czyli jednak zamiast więcej wyszło mniej ze względu na to,że była to stawka jak piszesz dniowa a nie miesięczna. Bez sensu!