Aha - no i siem pochwale. Ł prosil bym sie za furakiem dla siebie rozejrzala, takim do jazdy po miescie, bo na wieksze wypady bedzie ten obecny. Czyli najzwyczajniej w swiecie mowiac - jakies tanie, zgrabne ale jezdzace. No i mam zgryza na jakie sie zdecydowac ehhhhh :-)
QUOTE]
hmmmm.... ano faktiko problemos... hmmm.... takie ladnie zgabne na wypady do miasta to to
Porsche Polska: Galeria ....tylko jak Twoje szopingi sie do tego zmieszcza.....



a z takich rozsadnych to mi si zawsze podobal taki
HOME PAGE i taki
Peugeot 308
Elluś jesteśmy w żeromskim, nawet salę mamy tą samą co w lipcu... a zaczęło go w sobotę od rana strasznie dusić, nie kaszlał ani nic tylko nie mógł powietrza złapać:-(
trzymam kciuki za Julcię żeby jak najszybciej się ustabilizowała jedzeniowo i oddała Wam wieczory!
dziekujemy cioteczki za zainteresowanie i życzonka zdrowia!
a Staś raczkuje- nie pełza, czołga się itp tylko raczkuje;-)
uciekam do szpitala
miłego wieczoru!
Ewa, duzo zdrowia dla Jerza i nie-obtartych kolanek dla Stasia :-)
hej,
dziś miałam ciężki dzień. ciągle w biegu, praktycznie dopiero teraz usiadłam.
kilka godzin temu pozbyłam się zęba ;/. Nie dało się go uratować bo mleczak. Całe szczęście to górna piątka i nic nie widać.
ponadto zaliczyłam tłumaczenie sie w banku,
do grzegorza przyszło pismo z UP, że go wyrejestrowali bo niby sie nie stawił na wezwanie, a był, targał tam wózek z dzieckiem bo nie miał kto z Adasiem zostać, bo to był dzień mojej obrony.
Do tego wstyd sie przyznać bylam w kościele w caritas w nadziei, że dostanę pieluszki i mleko. Nie mieli, za to zostaliśmy zasypani kaszami, mlekami uht, mąkami, puszkami zup etc. Głupio bylo wybrzydzać i nie wziąć.
Jeszcze czekam na głupie babsko z opieki, pewnie przyjdzie jutro.
Ach, już nie mam sił.
Aaaaaaaa i jeszcze G wyprowadza się w środę, jedzie w polskę szukać jakiejkolwiek pracy i już nie wraca do nas, tam gdzie znajdzie tam za kilka miesięcy może ja z dzieckiem dołącze.
no co za los....
oby wszystko szybko sie ulozylo i los zaczal Was oszczedzac.
buziaki dla calej Trojki
Witam
Antosiu i Konradku , rośnijcie chopaki :* :*
Ulanka, ciesze się, że już lepiej... zdrówka dla Marysi
Ewka, dobrze, że z Jerzyk dochodzi do siebie...
no i gratki dla raczkującego Stasia
Ella, wytrwałości... w końcu przyjdą lepsze dni dla Was
Judysia, pierwsza miesięcznica...
miłej zabawy
u nas jutro kolejna rocznica, a my nadal nie gadamy:-(
Katik, powodzenia w poszukiwaniach... to ile macie drzemek w ciągu dnia? u nas tylko 2
Zielona, nie zła tylko konsekwentna...
Sospentossa, dzielna z Ciebie babeczka... widzę, że duże zmiany się u Was szykują... powodzenia
13, no fajnie, że powrót do pracy wszystkim wyszedł na zdrowie
Kittek, nie jesteś sama... u nas to samo
czekamy na lepsze nocki...
Kwiatuszku, oby cycusie wytrzymały...
Co do pokoju to na razie maluję je na różowo, ale tylko 2 ściany i do tego mam szablon wróżki, który pomaluję... muszę jakoś zakamuflować pracę rysunkowe Joli i przy okazji, trochę go odświeżyć;-), żeby przypominał pokój dziecięcy
Wczoraj miałam odwiedziny teściowej... no i oczywiście Justynka na razie w jej ramionach płacze... jeszcze w piątek się do niej wybierzemy, coby mała się przyzwyczaiła do nowego miejsca... oby w środę było lepiej, bo niby nie będę miała czasu na myślenie wśród dzieciaczków, ale stresa będę miała jak zawsze
Miłego dzionka...
udanych ekscesow artystycznych :-) i oby Justynka sie przekonala do tesciowej
witam sie wieczorowa pora.
mielismy troche zamieszania dzisiaj bo ramzes tak feralnie podrapal Ole, ze Mała ma ryse na nosku, nag gorna warga i w buzi dziaslo i naderwane wedzidlo. jezdzilismy do szpitala ( ale na temat panstwowej opieki nawet sie nie wypowiem, bo babka nawet Oli do buzi nie zobaczyla- wyszla chyba z zalozenia ze przyjechalam z zadrapaniem na nosie....), pozniej u dentysty - tutaj dostalismy pelana odpowiedz. lekarz zobaczyl i nas uspokoil, no i rodzinny - czy ewent szczepienia jakies anty sa potrzebne. krew sie tak lala i dziecko mi zanosilo sie płaczem tak mocno ze ja prawie plakalam z nia.. na szczescie juz spi, a wszytko szybko powinno sie wygoic...
zmeczona jestem okropnie...
duzo zdrowia dla wsztkich chorowitkow i mam
wszytkiego co najlepsze dla swietujacych
i spokojnej nocy dla wszystich
dobranoc