reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam i ja..
Co z tego, że moje dziecko było dzisiaj łaskawe i pospało do 7.30 jak od 6.50 budowlańcy zrobili taaaaaaaaki huk przybijając gwoździe w nasz balkon i szlifując, że o spaniu mogłam zapomnieć:-(


Nata - moja młoda też je w nocy i nic złego w tym nie widzę. Jak dziecko potrzebuje i głodne to niech je i niech mu na zdrówko idzie:tak: Z resztą moja kiedyś jadła 2-3 razy, a teraz już tylko raz, więc pewnie i z tego zrezygnuje, jak przyjdzie jej pora. Nic na siłę!
 
reklama
nata Natalka je w nocy czasem nawet dwa razy i nie przejmuję się tym wogóle a dobre rady ciotek i babć jednym uchem wpuszczam a drugim wypuszczam skoro chce jeść to je i już.

ja też już w pracy ale jakoś leniwy dzień się zapowiada muszę baterie zużyte wziąć i iść do rossmana na zakupy bo przy oddaniu bateri ma się 10% zniszki na cały asortyment a właśnie skończyły mi się kaszki i płyn do płukania i pare innych dupereli więc skorzystam z okazji :)
 
Agnieszka naczytałam się, ze roczne dziecko nie powinno jeść w nocy a poza tym jak koleżanki które mają dzieci słyszą, że moja Julka je w nocy to .... nasłucham się. - Czuje się napiętnowana.

No nie powinno... i co z tego... nie oduczysz jej w jedną noc... nie pamiętam, czy karmisz piersią, ale chyba nie, więc może spróbuj tej metody, co Aniam kiedys pisała- z obnizaniem kaloryczności, a potem zacznij podawać wodę... będzie to protest i będzie trochę krzyków, ale nauczy się... z tym, że nic na siłę.

Witam i uciekam :-) Pozdrawiam wszytskie, czytam regularnie, ale czasu brak :-(
 
Nata dziewczyny maja racje-przyjdzie czas to Julka sama zrezygnuje:) Ola nie je w nocy dopiero od 1,5miesiaca, sama o tym zdecydowala, po prostu sie nie budzila, ewentualnie przebudzala ale wystarczylo dac sie napic i Ola dalej spi do rana:)

u nas nocka ok, tylko o 5 juz sie piekny sen zakonczyl... o 6 musial mnie juz moj szanowny malzonek zdenerwowac wiec dzien zaczal sie nie za ciekawie. teraz juz obiadek gotuje i slucham gadki mojej myszki najkochanszej:) jejku jak ona cudnie mowi do siebie:)
 
Heh, ja mysle, ze do wsyztskiego trzeba podchodzic zdroworozsadkowo. Moim zdaniem dziecko nie powinno jesc w nocy z wielu wzgledow, przede wszystkim dlatego, ze nie moze mu sie wyregulowac metabolizm. No i takiego nocnego podjadania coraz trudniej z czasem oduczyc. Wiele dzieci je wcale nie z glodu tylko z przyzwyczajenia... Ale mi nic do czyichs dzieci :D
 
A ja nie chcialam zeby mloda jadla w nocy a ona ani myslala przestac, ale zaczelam dawac jej wode zamiast mleka jak nie pomagalo kladlam ja do nas do lozka, przebranie pieluszki woda i zasypiala potem przekladam do jej lozeczka i spi. Nauczyla sie ale trzeba bylo troche czasu. Teraz nie je w nocy jak sie rano obudzi to biore ja do nas ide zrobic mleko i zje max120 wiec chyba glodna wcale nie jest i dopiero o 9 normalne sniadanko.
 
hejo
a my wyspani heheheh, czekamy na K bo gdzies wyjechal od 2 godz ze niby mamy jechac zalatwiac sprawy ale jak znam zycie pewnie juz nigdzie nie pojedziemy bo dla nas juz nie starczy czau buuu jak mnie to wkur....

u nas w nocy je raz i to własnie takie rozrzedzone mleko...potem tez sie budzi kilka razy ale juz nic nie dostaje dopiero sniad o 8.
tylko 2 dni temu pierwszy raz w zyciu noie dostał mleka w nocy..owszem budzil sie co raz ale nie domagal sie placzem mleka
 
Heh, ja mysle, ze do wsyztskiego trzeba podchodzic zdroworozsadkowo. Moim zdaniem dziecko nie powinno jesc w nocy z wielu wzgledow, przede wszystkim dlatego, ze nie moze mu sie wyregulowac metabolizm. No i takiego nocnego podjadania coraz trudniej z czasem oduczyc. Wiele dzieci je wcale nie z glodu tylko z przyzwyczajenia... Ale mi nic do czyichs dzieci :D

Do tego dochodzi jeszcze dbałość o ząbki :tak:
Ola narazie dostaje cyca przed samym spaniem i potem już jej nie myje tego jednego , ale u SZymka od mniej więcej 8 miecha było tak że kąpiel , kaszka , zeby i szedł spać żadnego mleka do usypiania :no:
 
reklama
J. sam sie przestawił ale to dlatego że on od 10 m-ca mleka nie tknął i juz. Jemu kaszka gęściocha wystarczyła no i picie na noc... a M. moge dać kachy kitówy i co?? I tak się obudzi...widać potrzebuje więc niech je. Ząbki myjemy zaraz rano jak wstanie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry