reklama

Kwietniówki 2010!!!

Hej
Mój pierwszy horror z dzieciństwa to Koszmar z ulicy wiązów :-):-):-) Ciekawe czy teraz byłby tak straszny, jak wtedy :-)
Ale średnio lubię horrory, takie niektóre naciągane, że aż szkoda na nie czasu. Wolę melodramaty, (czasami lubię sobie pobeczeć na filmie, ale tylko w samotności), thrillery, dobre komedie.
Z thrillerów mogę polecić Przebudzenie (Awake).
Z melodramatów Bez mojej zgody (Od połowy filmu beczałam)
PS. I love you (Też przebeczane)
 
reklama
A dla mnie filmem, ktorego sie balam na maxa bylo Miasteczko Twin Peaks czy jak to lecialo. Bylam wtedy mala, i pamietam , ze juz sama melodia przyprawiala mnie o gesia skore.
I tak prawde powiedziawszy nawet nie pamietam o co w nim chodzilo, ale wiem, ze sie balam hehehe


Dzien dobry, milego dnia!
 
A dla mnie filmem, ktorego sie balam na maxa bylo Miasteczko Twin Peaks czy jak to lecialo. Bylam wtedy mala, i pamietam , ze juz sama melodia przyprawiala mnie o gesia skore.
I tak prawde powiedziawszy nawet nie pamietam o co w nim chodzilo, ale wiem, ze sie balam hehehe


Dzien dobry, milego dnia!


Twin Peaks, uwielbialam ten serial. Jest to (moim zdaniem) najlepszy film Lincha, nastepny w kolejce jest Mulholland Drive.
Jak TP lecialo w telewizji mialam chyba 11 lat. Pamietam jak zal mi bylo, ze ze starymi i ich znajomymi mielismy jechac na kilka tygodni pod namiot, wlasnie ze wzgledu na to, ze mialabym opuscic kilka odcinkow. Na szczescie w obozowisku byla jedna (3 lata starsza ode mnie dziewczyna) kolejna fanka. Z nia chodzilam przez las do pobliskiej wsi ogladac serial u soltysa... Nie zapomne nigdy jak wracalysmy ktoregos piatkowego wieczoru przez las do obozowiska, rozmawialysmy o przerazajacych nas scenach. Sowy pohukiwaly, gdzieniegdzie przebiegaly jakies zwierzatka, az tu nagle uslyszalysmy halas, widzialysmy cos wielkiego (zadna z nas nie wie co to bylo), zaczelysmy biec w calkowitym milczeniu (tak sie balysmy), potykajac sie i ogladajac za siebie. Dotarlysmy przerazone, brudne i potargane do obozowiska... Na drugi dzien okazalo sie, ze ten halas spowodowany byl przez zlodziei drzewa, ktorzy wlasnie minionej nocy postanowili wyciac kilka drzew...
 
Hej:-)

Gosienko kochana...myslimy o Tobie i kciuki zaciskamy, bedzie dobrze....dojdziesz do pelni zdrówka i ma nadzieje ,że wrocisz do Nas:-)

O matkoooooo horrory...to nie dla mnie , ja nie moge ogladac , bo poxniej mam koszmary i budze się w nocy z krzykiem, albo w ogóle spac nie moge, nawet czasami bym chciała cos straszniejszego objerzec ale nie da rady. Pamiętam jak oglądalam pierwszy raz " W piatek trzynastego", ogladałam go z bratem ja mialam jakies 12 lat on 7, byliśmy sami w domu i na dodadetek bylo to własnie w piatek i wałsnie 13...szok, spac nie moglam , wszystkiego sie balam masakra. Natomiast z T byłam w kinie na "koszmar minionego lata", siedzialam wiekszoc filmu z zamknietymi oczami i tylko pytałam go co było....nie dla mnie takie filmy...rece spocone, serce o mało mi nie wyskoczyło. Na "siedem" tez byłam w kinie i tez z zamknietymi oczami, pozniej ogladalam na dvd i juz wiedziałam co bedzie to jakos mi sie udało obejrzec w całosci i bardzo mi się pdobal. Wole jednak kino lekkie i przyjmnie, np jakies komedie romantyczne, w ogole komedie, albo fily psychologiczne np : "szósty zmysł", bardzo podaobał mi sie też "zielona mila" :-)
 
Ostatnia edycja:
A widzialyscie Marley i ja? Niby komedia, ale z glebszym dnam. Dla mnie to film psychologiczny nakrecony jak komedia, aby dotrzec do szerszej publicznosci, niestety troche przez to sens sie zatarl. Nasmialam sie i naplakalam na tym filmie bardzo.
 
wronka - "zielona mila" rewelka! super film... zawsze mnie porusza...

maonka - ja frediego krugera ubóstwiam... na koloni mając 10 lat kupiłam sobie kilka części the elm street i nauczyłam się wyliczanek na pamięć i straszyłam koleżanki :-D i powiem Ci, że najnowszy Fredi nadal jest straszny ;-)

zielona - uwielbiam mulholland drive... mój mąż mi pokazał filmy lyncha, bo wcześniej jakoś nie dane mi było z nimi obcować no i strasznie te zagmatwane wątki mi się spodobały... czad!
a Twoja opowieść o leśnych przygodach - super :-D hehehe ja pamietam jak zmaltretowałam swoją lalkę... bo uznałam że to chucky ;-)

zielona marley i ja to to z psem ??

gosienka - myslami jesteśmy z Tobą!!


aaaaa wiem... jako dziecko panicznie bałam się crittersów... :-D wierzyłam, że mieszkają pod moim łóżkiem i jak postawię nogą na podłodze to mi w nią strzelą tymi swoimi strzałkami...
za to gremliny zawsze kochałam :-) a najbardziej tego z irokezem :-D hehehe dlatego czasami do Q mówimy Ty gremlinku :-D

a lubicie czarny humor ?? jak tak to polecam dobrą komedię "weekend u berniego" lubię do tego wracać :)
 
Ostatnia edycja:
Witam:-)

Mam dzisiaj wolne, bo teściowa musi coś załatwić... no, ale pogoda jest straszna, więc jesteśmy uziemione... a jakie marudy się dzisiaj dziewczynom włączyły:tak:

Gosieńko, jesteśmy z Tobą myślami i całym sercem...
Gratki dla Mai pierwszych kroczków:tak:
Annaoj, bezstresowego i szybkiego odstawiania... powodzenia:tak:
Mamusia, oby to było chwilowe... a jak tam akcja z butlą?
Kamisia, jak rzadkie qpki to może coś zapodaj Adasiowi jak Lakcid:tak:
Katik, o tak muzyka do tego filmu jest niesamowita i działa na emocje:tak:
Jak TP lecialo w telewizji mialam chyba 11 lat. Pamietam jak zal mi bylo, ze ze starymi i ich znajomymi mielismy jechac na kilka tygodni pod namiot, wlasnie ze wzgledu na to, ze mialabym opuscic kilka odcinkow. Na szczescie w obozowisku byla jedna (3 lata starsza ode mnie dziewczyna) kolejna fanka. Z nia chodzilam przez las do pobliskiej wsi ogladac serial u soltysa... Nie zapomne nigdy jak wracalysmy ktoregos piatkowego wieczoru przez las do obozowiska, rozmawialysmy o przerazajacych nas scenach. Sowy pohukiwaly, gdzieniegdzie przebiegaly jakies zwierzatka, az tu nagle uslyszalysmy halas, widzialysmy cos wielkiego (zadna z nas nie wie co to bylo), zaczelysmy biec w calkowitym milczeniu (tak sie balysmy), potykajac sie i ogladajac za siebie. Dotarlysmy przerazone, brudne i potargane do obozowiska... Na drugi dzien okazalo sie, ze ten halas spowodowany byl przez zlodziei drzewa, ktorzy wlasnie minionej nocy postanowili wyciac kilka drzew...

Zielona, no nie ma jak fanka na maxa:-D

Dobra, idę położyć młoda na drzemkę, bo już buszuje w kwiatkach;-)
 
Zapomniala o crittersach... tez sie ich balam.


Nie pamietam tytulu filmu, to jakis niestary film, opowiadajacy historie tych lalek, ktorych uzywaja brzuchomowcy. Moze nie tyle historie lalek, co ich "matki" i swoistej klatwy. Cos wam to mowi?
Film podobal mi sie bardzo


EDIT: juz wiem to bylo Dead Silence. Polecam
 
reklama
Ja jeszcze mogę Wam polecić co prawda nie horror ale bardzo fajny film pt ISTOTA . Bardozmi sie podobal jeszcze film pt- Chłopiec w pasiatej koszuli - Baaaardzo polecam -Film scisnal mnie za serce , no i bedac w tematyce chłopca(...) polecam Dzieci Ireny Sendlerowej ....wiem wiem odbieglam od tematów horrorów ale jak ktos nie ogladal to moze warto

a co do Miasteczka TP- tej muzyki nie zapomne do konca zycia....i podobnie jak katik nie za bardzo pamietam o co tam biegalo- kojarzy mi sie jakis watek z morderstwem mlodej dziewczyny ...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry