reklama

Kwietniówki 2010!!!

Czesc dziolchy.Ale tu filmowo.Jesli ktos lubi sobie poplakac to polecam HACHIKO.Uwielbiam ten film i za kazdym razem wyje jak bobr na nim.

annaoj i agnieszka wracajcie do zdrowka dziewczyny.

Gratki dla Mai za pierwsze kroczki.

Kciuki za gosienke trzymam.Musi byc dobrze i zyvcze jej szybkiego powrotu do zdrowia.

judysiu dobrze ze u Zosiaczka coraz lepiej.A TY zrob dzis porzadny obiad.
 
reklama
A tu nadal filmowo :)

My po 3h spacerze znów i po wizycie u endokrynologa z Julcią- bo ciągle gruczoły piersiowe powiększone..mamy czekać nadal i zobaczymy.

Poza tym padam na cyce...lece robic kaszke bo corcię chyba podgryza nie taki maly głod :D

Miłego wieczoru!
 
hejka ja tylko sie witam
i pewnie dzis po raz ostatni, bo K nie zapłacił netu a jutro chyba odłaczaja, a to ze w wtorek wylot to i pewnie juz i nie bedzie teraz go regulował. nie wiem jak ja to przezyje.....
to jakby co od razu sie zegnam na kilka dni, 3majcie kciuki za nasz szćzęśliwy lot....jak dolecimy napewno sie odezwę.

od razu składam przyszłym roczniakom w tych dniach najserdeczniejsze życzenia.:)

z nowości Kacperek od 2 dni pokolei juz nie jee w nocy,czasem sie tylko budzi i spi pieknie do 6 popatrzy ze my spimy ,grzecznie sie chwile pobawi i dalej kima nawet do 7.30.....poprostu rekord jego....jaka ja jestem z niego dumna...mam nadzieje ze juz dorosł do tego by przesypiac cale noce....mam nadzieje ze to juz na zawsze.:)

co do filmów ja uwielbiam horrory i takie romantyczne oraz komedie.
z K byliśmy na wszystkich częściach PIŁY w kinie. a inne wypożyczamy se na wieczorne klimaty.

gratuluje dzieciakom nowych umiejętności.
miłego wieczoru i spokojnej nocy Wam i Maluchom
 
Ostatnia edycja:
Hej:-)
Cały dzień w trasie dzisiaj byłam, ale firma założona, wpis do ewidencji będę miała na jutro, czekam tylko na REGON.
No i byliśmy u Dagsili na kawce:-) Olcia biegająca nas zachwyciła:tak: No i te jej rzęsy jak malowane:-)
Wróciliśmy o 19.00, więc szybka kąpiel, usypianie Lenki i wreszcie mam czas by ogarnąć neta.


Widzę, że tu filmowa bardzo. Zdecydowanie wolę popłakać niż się bać, ale uwielbiam też kryminały. Serial "Dexter" polecam!!


Judysiu - dbaj o siebie, rób te surówki i pij soczki jednodniowe. Mi po nich włosy przestały wypadać i cera się poprawiła. Cieszę się, że Zosia już wstaje.


gosienko - myślę o Tobie i trzymam kciuki!! Będzie dobrze!!
 
Hej
Mój pierwszy horror z dzieciństwa to Koszmar z ulicy wiązów :-):-):-) Ciekawe czy teraz byłby tak straszny, jak wtedy :-)
Ale średnio lubię horrory, takie niektóre naciągane, że aż szkoda na nie czasu. Wolę melodramaty, (czasami lubię sobie pobeczeć na filmie, ale tylko w samotności), thrillery, dobre komedie.
Z thrillerów mogę polecić Przebudzenie (Awake).
Z melodramatów Bez mojej zgody (Od połowy filmu beczałam)
PS. I love you (Też przebeczane)

Oj koszmar pamietam starsznie się bałam :-D
TP to samo już muzyka mnie przerażała :-D

Zielona mila piękna:tak:

Bardzo lubię też władcę pierścieni ( wiem nie horror :-D ) mąż mnie namówił i od tej pory widziałam kilka razy .
Gladiatora też kilka razy , film piękny , muzyka jeszcze lepsza:tak:

Mój tata ogląda i oglądał dużo wojennych ( jest historykiem i go interesują )także wszystkie mam przerobione .

Ja dziś cały dzień na wariata rano w banku godzinę nam się zeszło bo zlikwidowałam konto :-D ale nie zostałam jak Kaczor bez :-D mam teraz z małżonem ( kontrola będzie:-D ) potem z teściową do wawy na wizytę u lekarza pojechałam i tak się 4 h zeszło .

Judysia - jak pisze elvie soki te jednodniowe ew te warzywne w kartonach ( one sa po 0.5l ) też warto pić .
 
Ostatnia edycja:
Lyncha przedkładam Dzikość serca i Diunę nad inne... ale inne też lubię... Ja lubię takie troche 'inne' kino... Wszytsko o mojej matce czy Kobiety na skraju załamania nerwowego Almondovara, Kola Sveraka, prawie wszystko Bessona (z Wielkim błękitem na czele) itp.
A poza tym uwielbiam kino komercyjne i tzw. wielkie produkcje robione z rozmachem na które wszyscy latają :-) Popłakać w kinie też sobie lubię... ostatnio płakałam z kumpela w kinie ze śmiechu... na Troje eśmy poszły i stwierdziłyśmy, że Amerykanie to dopiero mają wyobraźnię... oni sią w stanie napisać całą historię ludzkości od nowa ;-) O! Na Ameli chlipałam, jakoś sie wzruszyłam (mąz w tym czasie opuścił kino i zakupy zrobił), ale Frida spodobała się nam obojgu... bać się lubie mniej, ale mąż jest fanatykiem horrorów, więc np. teraz pisze i 'ogladam' coś co się zowie Asystent wampira...

Kittek- jakby były wieści od Gosieńki daj znać :-)
 
Dzikosc serca jest swietna, a Diuny nie widzialam.

Jest jeden film, ktory uwielbiam i na ktorym zawsze zalewam sie lzami. To Miasto aniolow. Widzialam to ze sto razy, natomiast ogladajac go w Meksyku zauwazylam, ze w jednej scenie anioly modla sie po polsku... Malzon czasem mowi, ze polski brzmi jak modlitwa, albo jakby ludzie sie klocili...
 
Na Mieście Aniołów też płakałam... bardzo wzruszający film, całkiem neźle zagrany.
Natomiast strasznie się zmęczyłam na Wojnie światów... Raport mniejszości jeszcze jakoś wchłonęłam, do momentu hamerykańskiego zakończenia ;-) więc było nieźle :-D Inni- bardzo mi się podobał :-) ma świetny klimat!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry