reklama

Kwietniówki 2010!!!

Necia witamy:-)
Kingunia, oczywiście! Tylko w tej chwili nie mam za wiele w tych kolorach. W przyszłym tygodniu bedę miała nową dostawę to chętnie coś skomponuje. Ale czy to za późno nie będzie?
 
reklama
Necia witamy:-)
Kingunia, oczywiście! Tylko w tej chwili nie mam za wiele w tych kolorach. W przyszłym tygodniu bedę miała nową dostawę to chętnie coś skomponuje. Ale czy to za późno nie będzie?

Judysia a można gdzieś zobaczyć Twoje prace - może i ja się skuszę na coś - mam deficyt w biżuterii. Kiedyś sama ją robiłam, ale nie mam czasu ani zacięcia.
 
marta fajnie ze poruszylas sprawe i ze cos pomoglo.Oby Olunii nie rozwinelo sie nic wiecej z tej goraczki.
beti fajnie ze u was nocki lepsze.A nalog to nalog.Zawsze jak mala usnie to staram sie wejsc chociaz na chwilke.Lubie was po prostu czytac..
A u nas z tymi drzemkami to wlasnie roznie.Jedna jest tak okolo 11 12 a pozniej to czasem wlasnie zdarzy sie jej przysnac w okolicach piatej i dlatego siedzi dlugo.Ale u nas odkad sie urodzila tak idzie spac.Jak byla noworodkiem to nawet po pierwszej szla spac.Taki mi sie dziec trafil.
A zmierzch uwielbiam ogladnelam wszystkie czesci i sa swietne.
annaojkce fajnie ze i u was lepiej.
necia witaj i wpadaj czesto.

Ile tu dzisiaj mamusiek ma wolne.
Ja zauwazylam ze z pogoda to jest tak.Jak u was ciepelko to u nas zimno i odwrotnie.Dzis u nas cieplej to u was chlodniej.
W koncu mozemy isc na pole bo ostatnie dni byly koszmarne wialo i zimno bylo wiec siedzialysmy w domku.
Teraz moj wariat chodzi od sofy do sofy.Juz coraz lepiej jej to idzie.Nie musze jej ciagle asekurowac.Zjemy obiadek i na polko.
 
Gosiek, u nas tez przepiekna pogoda. Wiosna pelna para.
Polus przekimala pierwsza drzemke w wozeczku na ogrodzie, a potem zal mi jej bylo do domu brac, wiec rozlozylam puzzle (wiem, wiem, niby rakotworcze, ale siedzialy w szopie caly czas, a teraz stwierdzilam, ze na ogrodek w celu izolacji moga od biedy byc), na puzzle kocyk, i kojec z kulkami. Mloda godzine sie bawila, pies obok jej pilnowal, a ja w tym czasie wykanczalam obiadek.
 
katik moja Ami to wiekszosc dnia spedzala na tych puzzlach.Wiem ze to rakotworcze bo przeciez tyle o tym mowilyscie ale nie mialam innej opcji.Od plytek ciagnie jak holera a te puzzle nie przepuszczaly zimna.Ale juz musze je schowac bo odkad mala chodzi to nie ma opcji zeby usiedzial na nich chociaz minute.
Dobrze ze Polka ma takiego obronce.
A nasz rotwailer jakis taki chorutki.Od paru dni nie chce jesc i schudla strasznie.Nie wiem co jej jest.Pewnie trzeba sie udac do lekarza
 
Po wklejeniu powyższego linka coś mi się porobiło nie mogłam wyłączyć dużych różowych liter:-)
Tam na bieząco będę wklejała co zrobię, więc mozna zaglądać:-) Przyjmuję też wszelkie sugestie.
 
judysiu - no to widzę, że ja chyba dołączę do Ciebie i towarzystwa leków...

necia super, że no das nadal dołączają nowe kwietniówki. Będzie nam miło jak będziesz częściej uczestniczyć w dyskusjach :-)

Katik Gosiek zazdroszczę pogody :-)

już byłam zdrowa i mnie znowu coś dopadło... buuu... muszę być zdrowa, bo we wtorek idę oddać krew honorowo... nie ma bata!! wylecze się w weekend i już!
 
reklama
Judysiu nie bedzie za pozno bede czekac cierpliwie

A moge byc kaprysna bo podpytalam wlanie mame i wolala by cos w graficie... jakby sie dalo by super :zawstydzona/y:
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry