reklama

Kwietniówki 2010!!!

isabela - moja mielonego kotleta też je, w łapkę bierze i gryzie. Pytanie dotyczyło mięsa wcześniej nieprzetworzonego, typu pierś z kurczaka, kawałek karkówki itp.
 
reklama
Witam wieczorkiem

Ledwo chodzę, kręgosłup mi znowu nawalił :-( starość nie radość :baffled:

Dziewczyny bardzo dziękuję w imieniu Oleńki :-)ale ja to taka przyszywana ciocia bo Kasia nie została moją bratową ale kontakt mamy cały czas i jest częścią naszej rodziny :tak:

Elvie Helenka to mięsożerca :-) mięso musi być i obojętnie jakie byle było;-) kroję je na większe kawałki i ona spokojniutko sobie gryzie:tak:
Biedna babcia :no: mam nadzieję że już się uspokoiła.

Isabela u nas kotlet mielony też najlepiej smakuje jak jest nabity na widelec :tak:

gosia23 my ostatnimi czasy to zawsze z syreną wracamy do domu bo przecież na placu zabaw jest jeszcze tyle ciekawych rzeczy do zrobienia ;-)

Agnieszka mam nadzieję że leki zadziałają i nic na święta się u was nie wykluje. Jak ja sobie pomyślę że od czwartku trole w domu to :rofl2: jeszcze jutro też nie idą bo jakiś sprawdzian sześcioklasistów jest :tak:

Mamusia brawo za zdany egzamin:tak:, w takim razie czekamy aż w pracy i w domku wszystko ogarniesz.

Aniez zdrówka dla chłopaków.

Wronka dzielna kobieta z ciebie ;-) nie ma to jak wyprawa autobusem z dwójeczką, ja tylko raz wybrałam się autobusem z moimi trolami i nigdy więcej za żadne pieniądze :-D

Zielona i jak pozbyłaś się dziadostwa ;-)

Marta ty to masz z tym twoim małżem:no: Zdrówka dla Olki i przytulaski przesyłam.

Dobra idę starego budzić bo obiecał mi masaż kręgosłupa i co i zasnął snem sprawiedliwym, coś czuję że muszę sobie znaleźć jakiegoś fajnego, młodego , wolnego pana który dobrze masuje :-p;-)

Miłego wieczorku
 
Witam sie szybciutko poki mala o dziwo sama sie soba zajmuje.Ciekawe jak dlugo.Nie lubie poniedzialkow bo zawsze wszystko robie w te dni i mam dosc.

elvie biedna babcia.Dobrze ze juz po przesluchaniu.
A co do miesa to u nas tak jak u isabeli mala je w kazdej postaci ale musze jej drobno pokroic bo inaczej nie ruszy.Ona jak widzi mieso to wystarczy jej samo.Wtedy dodatkow nie ruszy.

e.salamandra alez nasze sytuacje z chlopami sa podobne.Jakbym o swojej sytuacji czytala.
Ja tez jestem strasznie nerwowa i tez wsciekam sie na Ami gdy tak jak napisalas spadnie jej cos na podloge lub gdy dopiero co umyje podloge a ona mi cos rozwali badz wysypie ziemie z kwiatkow.Staram sie hamowac ale w srodku jestem taka wsciekla zebym ja rozdarla

Gosienko gratulacje dla bratowki.

Agnieszka wspolczuje mlynu.Moze za pare dni odsapniesz troszke.

wronia no z dwojka to ciekawie mialas autobusem jadac.Dobrze ze wszystko oki.
Ja dzis bylam z Amelia w sklepie samochodem i myslalam ze juz nie zrobie zakupow.Mala chciala jesc margaryne pozniej maslo a pozniej narobila krzyku na caly sklep ze az ochroniarz podszedl do niej i probowal uspokoic.W sumie to dobrze zrobil bo sie go wystraszyla i juz byla cicho.
Za to potem 15 minut probowalam ja wsadzic do samochodu.Matko czemu ona tak nie lubi podrozowac?
Nie wyobrazam sobie jechac z nia gdzies wlasnie autobusem.

Lece bo juz jej sie znudzilo.
 
Hejka

Ten dzisiejszy dzień mega zwariowany. Helence z trzech przylepionych plasterków został tylko jeden:no:, nalepiliśmy na niego zwykły plaster aby Helenka sobie go nie ściągnęła ale nie wiem czy do jutra zostanie.Podejrzewam że blizna będzie ale co tam akurat w takim miejscu że w sumie to nie będzie widać.

.

KUp tą maść cepan i jak jej się zagoi to zmaruj , to na blizny jest .

Elvie to babcia miała stresa , biedna .

Ja dzieciarni na zakupy nie biorę , czasem sztuk 1 , z dwójką to bym oszalała .
załatwiłam dla Oli szczepienie na ospę :tak: muszę tylko papier z przedszkola donieść i na tej podstawie lekarka weźmie dla niej szczepionkę z sanepidu .
Jutro mam jajko u SZymka w przedszkolu
 
Aniam a czy to też obowiązuje jak dziecko chodzi do przedszkola?? znaczy ta darmowa szczepionka na ospe??

Banda śpi...matko ale był szał...aż czkawki dostali i nie dali sie uspokoic...mam dość :no: stanowczo za późno szli spać ;-)
padam...
 
Hej dziewczyny!

Codziennie obiecuję sobie,że coś skrobnę,ale podczytuję tylko i na odpisywanie czasu brak....
deprechę mam ostatnio,ale o tym może na odpowiednim wątku kiedyś napiszę.
Teraz postaram się troszkę nadrobić :)
 
Wronka podziwiam za te podroze autobusem, ja bym sie z moja wiercidupa nie odwazyla

.


Wronka odważna jesteś kobieto, ja przed chwilą w sklepie nie mogłam okiełznać mojego M. Surową brokułę podgryzał:-D
Uciekam na podwórko, bo mnie dzieciak ciągnie.

Wronka dzielna kobieta z ciebie ;-) nie ma to jak wyprawa autobusem z dwójeczką, ja tylko raz wybrałam się autobusem z moimi trolami i nigdy więcej za żadne pieniądze :-D
Miłego wieczorku

hehehehehehe no taka odwązna to nie jestem....nie..nie, na szczęście to tylko 4 przystanki w jedną stronę. Nie jestem samobójcą i wiecej na pewno bym nie jechala. Z Weroniką to nie ma problemu, ładnie skasowala Nam bilety i usiadła, ale mały wariatuncio już po drugim przystanku, zaczął sie wierzgac ,że on chce stac, na siłę musialam go trzymac a ten mi się wił jak ta żmija i już zaczynał swoje akcje....a ja w ten ziąb juz cala spocona byłam. No, ale jakoś przetrwałam:-)

elvie...Borys miecho raczej lubi i nie ma problemu, piers czy inne ma pokorojone na kawałki i wcina, albo widelcem, albo jak mu łatwiej to rączką;-). On za to totalnie bez ziemniakowy jest...no nie lubi i koniec, nie ruszy. Natomiast ryż, kasze i makarony uwielbia.
 
Agnieszka mi babka powiedziała że tylko dla żłobkowych dzieciaków choć jak dla mnie to chyba tam jest o dzieciach do 12 RZ .
Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 18 sierpnia 2011 r. w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych
paragraf 3 od punktu 8 , ale z tego co piszą na forach to trzeba gadać z pediatrami bo każdy po swojemu interpretuje a czytałam już o przypadkach dzieciaków nie chodzących nigdzie a zaszczepionych i wydrukuj sobie rozporządzenie idąc do lekarza , bo u mnie w przychodni nikt nawet o tym nie wiedział :baffled::baffled: co pozostawię bez komentarza . spytałam o darmowe szczepienie na ospę a tu wielkie oczy były . wywlekłam pani rozporządzenie i jakiś artykuł ze stronki NFZ ściągnięty , i tak musiała do sanepidu dzwonić . ale fajnie że choć z Olką mi się udało .
Szymka zaszczepię płatnie ale tylko jedną dawką .
 
reklama
isabella - nie wiem jak ja to przeczytałam:zawstydzona/y: ale utkwiło mi tylko jedzenie mielonego;-)

wronka - gratuluję odwagi, ja się z Leną sama raz wybrałam i nigdy więcej, a tylko 3 przystanki tramwajem przejechałyśmy.

gosienko - kup tą maść na blizny jeśli u takich szkrabów można stosować. Łobuziak z Helci.

gosiek - to niezły cyrk Ami dała jeśli ochroniarz musiał interweniować;-)

aniam - fajnie, że się Wam ze szczepionką udało.

Agnieszka - na pocieszenie: Lena jeszcze nie śpi. Zdjęła przed kąpielą pampersa, przytargała nocnik i mówiła sii, zrobiła kilka prób, ale sikanie nie wyszło. Polazła do swojego pokoju i zrobiła kupę na parkiet:baffled: Teraz biega i przeżywa.

kittek - przegoń szybko tą depresję, jakby co to zapraszam do Wrocka, u nas tak wieje, że szybko pójdzie;-)

Idę pipkę małą do łóżka odstawiać po raz trzeci dziś i będę to robić do skutku, wczoraj za 17 razem mi wyszło:sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry