kamisia1101
Bo teraz serca mam dwa...
Witam drogie Panie
Pięknie, słonecznie i cieplutko- w końcu wiosna- nawet czuć ją w pracy.
Poodpisuje szybciutko to co zapamietałam- bopamięc mam dobra, ale krótką
Gosieńko-zdrówka dla Ciebie, ja tez ostatnio niestety skończyłam na augmentinie- ale szybko pomógł, a wcześniej ponad tydzień leciałam na aspirynie, gripexie i innych cudach i nic
Katik- menu imponujące- ten plaster szynki z tego wszystkiego chyba najlepszy
Aga- mam nadzieje że J sam oduczy się szybko siusiać w nocy. Ale co się dziwić jak ma taki twardy sen. A co do jedzenia nocnego Antek regularnie co noc punktualnie o 2 przychodzi do nas i woła mnie mama chodź mleko chce- i daje mu bo nic innego nie przejdzie. Dziś niestety była pobudka razy dwa -ale co się dziwić jak wrócił z dworu o 20 kolacji nie zjadł bo wył jak się zbliżałam z chlebkiem więc głodny był w nocy.
Elvi
Elvie -Twoja mamuska wymiata- wzięłaś sobie kolejne dziecko pod dach
Maonka- jak noga dzisiaj?
Aniez -natomiast Twoje menu mnie zachwyca- a ten melon i orzechy najbardziej
A my po niedzielnej imprezie urodzinowej. Było super. Dzieciaki wybawione, prezenty cudne, tort boski i wszyscy zadowoleni. Tylko ja mam problem bo nie wiem gdzie upchnac Antosiowe sprzęty -koparki, wywrotki,taczki itp wszystko w gabarytach XXL:-)
Wczoraj był pierwszy dzień adaptacyjny w przedszkolu ale niestety nie poszliśmy bo kiblowaliśmy w przychodni-dwutygodniowy katar Antka i kaszel nie napawłą mnie optymizmem-ale na szczęscie osłuchowo jest ok- mam podawac pulneo, clemastin i powinno szybko minąć.dzis jest jakby lepiej -OBY !!
Pięknie, słonecznie i cieplutko- w końcu wiosna- nawet czuć ją w pracy.
Poodpisuje szybciutko to co zapamietałam- bopamięc mam dobra, ale krótką
Gosieńko-zdrówka dla Ciebie, ja tez ostatnio niestety skończyłam na augmentinie- ale szybko pomógł, a wcześniej ponad tydzień leciałam na aspirynie, gripexie i innych cudach i nic
Katik- menu imponujące- ten plaster szynki z tego wszystkiego chyba najlepszy
Aga- mam nadzieje że J sam oduczy się szybko siusiać w nocy. Ale co się dziwić jak ma taki twardy sen. A co do jedzenia nocnego Antek regularnie co noc punktualnie o 2 przychodzi do nas i woła mnie mama chodź mleko chce- i daje mu bo nic innego nie przejdzie. Dziś niestety była pobudka razy dwa -ale co się dziwić jak wrócił z dworu o 20 kolacji nie zjadł bo wył jak się zbliżałam z chlebkiem więc głodny był w nocy.
ElviElvie -Twoja mamuska wymiata- wzięłaś sobie kolejne dziecko pod dach

Maonka- jak noga dzisiaj?
Aniez -natomiast Twoje menu mnie zachwyca- a ten melon i orzechy najbardziej

A my po niedzielnej imprezie urodzinowej. Było super. Dzieciaki wybawione, prezenty cudne, tort boski i wszyscy zadowoleni. Tylko ja mam problem bo nie wiem gdzie upchnac Antosiowe sprzęty -koparki, wywrotki,taczki itp wszystko w gabarytach XXL:-)
Wczoraj był pierwszy dzień adaptacyjny w przedszkolu ale niestety nie poszliśmy bo kiblowaliśmy w przychodni-dwutygodniowy katar Antka i kaszel nie napawłą mnie optymizmem-ale na szczęscie osłuchowo jest ok- mam podawac pulneo, clemastin i powinno szybko minąć.dzis jest jakby lepiej -OBY !!
!!! Spytaj się jej, czy chce, żebyś przy gościach wyjechała z krytyką np. jej ubioru, makijażu, zdolności kulinarnych, tembru głosu itd. dziecko ma prawo sie wstydzić, Kuba miał taki okres jako 4 latek i to jest normalne zachowanie.
Dostała kroplówkę, skierowanie do kardiologa, tabletki i ma leżeć a gdyby się coś działo to trzeba pogotowie wzywać.Mama na szczęście jutro wieczorem przyjedzie.