reklama

Kwietniówki 2010!!!

Dzieńdoberek :-):-):-)

Fajna pogoda się zapowiada więc spotkanko wrocławskie będzie miało znakomitą oprawę :tak:
Cieszę się tym spotkaniem jak głupi bateryjką ale mam taką ochotę wyrwać się od troli że :szok:

gosia szkoda że cię nie będzie :-( mam nadzieję że en polip przestanie ci dokuczać.

Elvie z tymi pierwszymi truskawkami to też tak jest że mega dużo nawozów mają, najlepiej kupować ze sprawdzonego źródła ale wiadomo we Wrocku to będzie ciężko:no:

Beti mój małż kiedyś tańczył więc teraz to on się śmieje że to ja muszę się nauczyć coby mu wstydu nie zrobić ;-) a tak na poważnie to jest czas tylko dla nas, w super towarzystwie, za dwa tygodnie robimy sobie imprezę taneczną i już się nie mogę doczekać:tak:

Monia Hanka jest boska , może dzisiaj się cioci pochwali swoim nowym słowem :-D
Szkoda że mieszkacie tak daleko bo bym twojego małża namówiła na te tańce, nasi znajomi dojeżdżają z jeleniej Góry, kolega zapierał się ze nie umie tańczyć a okazało się że świetnie sobie radzi:tak:

Aniam znając ciebie to pierwsze byśmy wiedziały o twojej wygranej:-D

Aniez u nas tez tak jest że Helenka swoim apetytem wszystkich wprawia w zachwyt zresztą chłopcy też, tylko matka z produkcją kasy nie nadąża;-)

Magda szkoda że ta pogoda wygnała was z działeczki:no: gdybyś chciała się nauczyć sadzenia roślin zapraszam do nas;-)

Dobra zmykam włosy prostować, dzieciaki wyszykować na wieś, zamelduje się wieczorkiem.
 
reklama
Witam witam
Humorek świetny, bo rodzinka do 8 dała pospać:-)
Uwielbiam takie leniwe niedzielne ranki jak jesteśmy we czwórkę:tak:
Zosia remanent w zabawkach robi, Ola rysuje pracę na konkurs, potem lecimy do babci na obiadek (młoda kapustka będzie mniam)

Udanego spotkania dziewczyny

Elvie zobaczysz jak ci teraz Lenka szybko dorośnie, w końcu bycie starszą siostrą to poważna sprawa.
Podziwiam zorganizowanie, wszystko jak w zegarku chodzi

Aniam mogę pożyczyć a co mi tam:tak:
 
Ola mnie jednak kocha:) pospala do 9.50:) dobrze ze wyczuwa ze to weekend bo od jutra znow pobudki o 7:)

Juz po sniadanku i kawce jestesmy, zaraz na spacerek ruszamy chociaż chlodno u nas, zaledwie 10stopni...

Udanego spotkania we Wrocku laski!
Dla reszty milej niedzieli!
 
Witam,
moje dzieciaki też kochane, bo Justka wstała o 8.30... co z tego, skoro matka poszła spać po 2:-p byłyśmy w kościele i moje dzieciaczki nieźle dały popalić... po prostu czasami nie wiedziałam czy się wkurzać czy śmiać... Justka poszła spać, Jola męczy mnie o kolorowanie na komputerze, więc za wiele czasu nie mam...

Elvie, świetnie, że masz pomoc w M., bo to ważne przy dwójeczce... ja powinnam każdej z osobna poświęcać trochę czasu, jednak przy braku wsparcia nie potrafię się rozdwoić... widać, że Maciuś ma duuuże potrzeby:-D
Magda, ale mi smaku narobiłaś ta kapustką... co to za konkurs plastyczny?
Zielona, zapomniałam... cieszę się, że powoli widać światełko w tunelu ku wspólnej przyszłości :)
Kobiety, miłego spotkania... no, chociaż to zbędne, bo udane będzie na pewno ;D
Miłej niedzieli dla wszystkich :)
 
Witamy i my

Po pelnym wrazen weekendzie i dwoch dniach wlasnie usiadlam na dupsku.

Wczoraj z Lodzi wrocilam o 2 a dzis wstalam o szostej i wrocilam przed chwila, ale warto bylo.

Bylismy wczoraj z W na KSW bo u nas Lodzi bylo. Bylo z****** takich emocji przed telewizorem sie nie dostanie.

A teraz padam wpadne jutro nadrobie :-)

Elvie jak tam dwodzieciowy weekend ?
 
Magda dzięki jak sobie nie poradzimy to dam cynę :-D:-D

Elvie bardziej chodzi o ten cały syf którym są truskawki pryskane niż o same troskawki:tak:


Ja dziś w domu siedziałam , bo raz było ładnie a za chwilkę padało . szlag mnie trafia nie cierpię takiej pogody .

Isabela - fajnie też bym poszła , zostało mi TV
 
Ciśnienie mnie chyba dziś po południu "zabiło"... niby nic nie zrobiłam, a zmęczona jestem koszmarnie :-p

Elvie olej dietę, ja nic nie jadłam, a Kuba i tak się darł, a obaj mieli wypryski na skórze, bo atopiki. Tzn. może faktycznie nie szalej z jakimiś barwnikami, konserwantami i nowalijkami, ale jedz normalnie :-)

Agnieszka i jak było w ZOO? No i chłopaki były na placu zabaw? Czy jednak mąż na dworze ich wybiegał?

Mojemu się udało, bo jak wyszłam to dziadek zabrał satrszego do kina na Piratów, zaś młodszy walnął w kimę, więc miał 2 h spokoju :-) Farciarz :laugh2:
 
Aniez, czyli jednak miałaś nosa :-)

my wróciłyśmy z Gosienką do domu, to moich jeszcze nie było...wrócili z ZOO ok. 16 ze śpiącą Hanką :-)...M w ZOO wsadził H na tor przeszkód w parku linowym (to tylko facet może wymyśleć), no i po kilku przeszkodach obsługa stwierdziła, że H nie da sobie rady...pani obsługująca musiała wejść po H na drzewo, bo M stwierdził, że się boi po nią wejść :-D. Gosia była świadkiem, jak to opowiadał, a mnie ciśnienie skoczyło....

Byliśmy jeszcze w Casto...., bo tam w promocji huśtawki do ogrodu były, ale wyszły wszystkie i nic dla nas nie zostało :-(

Ogólnie to fajny dzień był, odpoczęłam przy Was, Laski....
 
reklama
isabela - weekend z dwójką zupełnie normalny, bo mały to złote dziecko i głównie śpi.
Lenka padła mi dzisiaj późnym popołudniem, więc jeszcze nie śpi, ale już dawno wykąpana i najedzona, leży i tv ogląda, więc nieszkodliwa jest:-D

Agnieszka - super, że już w domku jesteście. Jak tam w ZOO było? Po ile bilety? Są familijne jakieś? Pytam, bo się w następny weekend wybierzemy jak pogoda dopisze.

monia - ja zobaczę w naszej castoramie te huśtawki i jak chcesz to Ci kupię. Będziemy w tej koło Korony. A Wy w której byłyście? Mąż ma pomysły:szok:

gosienka - a jak Twoje urwisy?

aniez - ja się nie dietuję, jem normalnie, ale ja się generalnie dość zdrowo odżywiam (poza nadmierną ilością słodyczy).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry