reklama

Kwietniówki 2010!!!

Elvie, wiesz moja tez bezsmoczkowa byla, do czasu jak ja od piersi odstawilam i sie usmoczkowila... Czekam na ostatnie zebole i bedzie trzeba brutalnie ja od smoka oduczyc.

Gosienko, to nie poczatki kociokwiku, to kolejna faza ;-)


Bylam w UP. Kazali mi podpisac jakis swistek i wysla wszystko do Lodzi. Na odpowiedz maja do 30 dni. Dowiedzialam sie, ze dziadkowie moga mloda zglosic w ZUS do ubezpieczenia jako czlonka rodziny, z kolei gdyby mnie bylo potrzebne ubezpieczenie, to mam dygac do MOPSu i oni powinni dac mi ubezpieczenie na okres nie dluzszy niz 90 dni.
 
reklama
Piękna pogoda dziś, byłam z Maćkiem na spacerku i w przychodni po receptę na kropelki do oczu, która miała na nas czekać i nie czekała. Recepcjonistki kazały mi 25minut czekać na lekarkę, która przyszła i oświadczyła, że po krople mam iść do okulisty:wściekła/y: termin na czerwiec:crazy: także jak ziele świetlika przez weekend nie pomoże to idziemy w poniedziałek prywatnie.

annaoj kce - ja mam konsultantów rekrutowanych przez net, więc oni się nie orientują w moich prywatnych sprawach, dlatego forów nie mam.
 
Z gastroenterologiem to jest tak ze mamy jedna wizytę na kwartal (kochany NFZ od stycznia tak zarzadzil) chyba ze cos sie dzieje to wtedy czesciej, no i ja z poradnia jestem w stalym kontakcie.

Gosienko sonda "wypada" bo wymiotny Olki jest mega silny i jak zwraca to z duzym cisnieniem.

Po rozmowie z lekarzem chyba znam przyczyne, juz srodki zapobiegawcze wdrożone wiec mam nadzieję ze juz bedzie ok. Musze jeszcze tylko po probiotyk skoczyc do apteki.

No i dzis umowilam wizytę u dr Lady, jedziemy w sierpniu do niej do Warszawy, moze uda sie wczesniej bo nasza neurologopedka 2go czerwca bedzie u pani dr na szkoleniu wiec moze uda sie przyspieszyc...
 
marta - trzymam kciuki, aby udało się tą wizytę szybciej załatwić i by problem wypadania sondy został już za Wami.

Moje dzieciaki poszły w kimę, M. w banku bo nam facet coś w operacie szacunkowym namieszał i trzeba wyjaśniać.
Siedzę, popijam zieloną herbatkę i zajadam się corny big z żurawiną:happy: Jak M. wróci to go jeszcze namówię na spacer, bo sama dwóch wózków nie ogarnę, a Lenki bez wózka nie podejmę się wziąć jak mam Maćka w gondoli. Przydałby mi się taki wózek rok po roku;-)
 
U nas po staremu. Mam teraz straszny nawał pracy, koniec roku szkolnego i nie mam czasu na nic.
Marta, biedna Oleńka, obyście szybko rozwiązały ten problem, trzymam kciuki.
Elvie faktycznie masz teraz problem ze spacerami, bo na dwa wózki się nie da. Wózka rok po roku już się nie opłaca kupować, tak mi się wydaje. Będzie ci łatwiej jak się przeprowadzicie, mniejszy ruch samochodowy i Lenka zmądrzeje, w sensie wydorośleje. Nasze dzieci teraz szybko "mądrzeją". W mieście z dwulatkiem bez wózka i dzieckiem w gondoli sobie spaceru nie wyobrażam. Już widzę mojego szoguna...
 
Hej, zajrzyjcie do tego. Poruszyło mnie do łez
Udostępniajcie to, niech zabiora jej dziecko !!!

ja juz pisalam na fejsie, ze nalezy opatrzec ten material ostrzezeniem. Widzialam 20 sek. i wstrzasnelo to mna do glebi. nie wiem i nie chce wiedziec, co kryje sie dalej. NIKT tej kobiecie dziecka nie odbierze, podobnie jak NIKT nie ukaze kogos, kto przez kilka minut nagrywal material i nie zareagowal. Nie wiem czemu ma sluzyc rozpowszechnianie nagrania w sieci, poza wywolywaniem sensacji.
 
Witam dziewczyny,
przepraszam, że mnie nie ma tutaj ostatnio ale po wyjeździe służbowym do Budapesztu mam tyle roboty że szok... :eek: nie wiem w co najpierw ręce włożyć... nawet teraz powinnam pracować i czytać materiały zamiast siedzieć na forum, ale już źle się czułam, że do was nie zaglądam na bieżąco.
Niestety taki sajgon będę miała co najmniej do połowy czerwca... ech... nie wiem jak długo tak pociągnę...
 
ja juz pisalam na fejsie, ze nalezy opatrzec ten material ostrzezeniem. Widzialam 20 sek. i wstrzasnelo to mna do glebi. nie wiem i nie chce wiedziec, co kryje sie dalej. NIKT tej kobiecie dziecka nie odbierze, podobnie jak NIKT nie ukaze kogos, kto przez kilka minut nagrywal material i nie zareagowal. Nie wiem czemu ma sluzyc rozpowszechnianie nagrania w sieci, poza wywolywaniem sensacji.

w 100% się zgadzam... film pochodzi prawdopodobnie z chin... wiadomo jak tam wyglądają prawa człowieka w tym i dzieci... tam na porządku dziennym jest, że dzieci są zabijane... a rozpowszechnianie tego filmiku niestety nic nie zmieni...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry