beti1982
III'2008 i IV'2010
Witam,
Pogoda taka straszna się zrobiła w tym tygodniu, że padałam jak mucha po 21… na szczęście słońca wieczorem nie było to dzieciaki zasypiały po 20, ale wczoraj już było (pewnie Aniam zamówiła), więc opóźniło się o godzinę… u nas wszystko OK, dziewczynki dokazują, w pracy jak zwykle, wczoraj jeszcze zastąpiłam koleżankę na świetlicy do 17, więc do domu zawitałam później, a że Jole odebrał dziadek musiałam jeszcze odbębnić swoje u rodziców i cioci
dzisiaj pobudka o 6.40
Sonia, nie ma jak pochwały o swoim dziecku od innych…
Nata, szalejesz kochana z ta pracą… już niedługo…
Kittek, świetnie, że zostajesz w szkole… co oni by bez Ciebie poczęli????
Marta, mam nadzieję, że już lepiej z humorem, bo wczorajszy dzień dał Ci popalić…
MariD, widać, ze dzień był udany… pewnie wieczór również
Aniez, ale Cię chłopaki zaskoczyli dentysty… nie dośc, że pochwały to i gabinet cały
Agnieszka, tak Ci się rozregulował organizm??? Sprawdzałaś hormony??? Ja zawsze tydzień przed @ piję herbatę zieloną i jest spoko
Kciuki zaciśnięte &&
Wronia, fajnie że Weronika lubi pływać i sama się zgłosiła do konkursu… powodzenia… CO PRZEDSZKOLE ROBI Z CZŁOWIEKA
Elvie, masz fajne podejście… Maciuś też nocny marek po mamie ;D dobrze, że M. jest taki skrupulatny, zna się na rzeczy
Annaoj, no jak bym o młodej czytała… najpierw zaśmiewa się do rozpuku, a potem wrzeszczy jak zarzynane prosię… nerwicy można dostać… oby nas nie dopadła
Mamusia, trzymam kciuki za efekty, bo w końcu się pojawią…
Gosienka, świetnie, że Emilio samodzielny… więcej Ty się stresujesz… widzę, ze Helenka też jest miłośniczką zupek
Justynka też musi zjeść codziennie i trzeba gotować obiad 2daniowy… dobrze, że teściowa lubi gotować ;P
Monia, och jak marzę o takim dniu jak Ty wczoraj… błoga cisza, a ja przez chwilę sama… uległaś namowom męża :/
Zielona, &&&&
[quo te] mam ochote na winko, ale nie mam, a poza tym moi starzy jakos dziwnie wino pija: gapia sie na kieliszki do czasu, az ktos nie powie "no to zdrowko "[/quo te]
Dobre, bo zdrowe
Isabela, powodzenia na uczelni… ja się przyłączam i jutro jadę na szkolenie do stolicy
Aniam, ja też dawałam Jolci karę za malowanie na ścianie… starałam się jej talent rozwijać malowaniem na papierze
Pocieszyłyście mnie, ze nie tylko Justynka nie mówi całymi zdaniami… u nas na topie są ostatnio końcówki: mamą, tatą, babcią, itp.
Miłego dnia
Pogoda taka straszna się zrobiła w tym tygodniu, że padałam jak mucha po 21… na szczęście słońca wieczorem nie było to dzieciaki zasypiały po 20, ale wczoraj już było (pewnie Aniam zamówiła), więc opóźniło się o godzinę… u nas wszystko OK, dziewczynki dokazują, w pracy jak zwykle, wczoraj jeszcze zastąpiłam koleżankę na świetlicy do 17, więc do domu zawitałam później, a że Jole odebrał dziadek musiałam jeszcze odbębnić swoje u rodziców i cioci
Sonia, nie ma jak pochwały o swoim dziecku od innych…
Nata, szalejesz kochana z ta pracą… już niedługo…
Kittek, świetnie, że zostajesz w szkole… co oni by bez Ciebie poczęli????
Marta, mam nadzieję, że już lepiej z humorem, bo wczorajszy dzień dał Ci popalić…
MariD, widać, ze dzień był udany… pewnie wieczór również
Aniez, ale Cię chłopaki zaskoczyli dentysty… nie dośc, że pochwały to i gabinet cały
Agnieszka, tak Ci się rozregulował organizm??? Sprawdzałaś hormony??? Ja zawsze tydzień przed @ piję herbatę zieloną i jest spoko
Kciuki zaciśnięte &&
Wronia, fajnie że Weronika lubi pływać i sama się zgłosiła do konkursu… powodzenia… CO PRZEDSZKOLE ROBI Z CZŁOWIEKA
Elvie, masz fajne podejście… Maciuś też nocny marek po mamie ;D dobrze, że M. jest taki skrupulatny, zna się na rzeczy
Annaoj, no jak bym o młodej czytała… najpierw zaśmiewa się do rozpuku, a potem wrzeszczy jak zarzynane prosię… nerwicy można dostać… oby nas nie dopadła
Mamusia, trzymam kciuki za efekty, bo w końcu się pojawią…
Gosienka, świetnie, że Emilio samodzielny… więcej Ty się stresujesz… widzę, ze Helenka też jest miłośniczką zupek
Monia, och jak marzę o takim dniu jak Ty wczoraj… błoga cisza, a ja przez chwilę sama… uległaś namowom męża :/
Zielona, &&&&
[quo te] mam ochote na winko, ale nie mam, a poza tym moi starzy jakos dziwnie wino pija: gapia sie na kieliszki do czasu, az ktos nie powie "no to zdrowko "[/quo te]
Dobre, bo zdrowe
Isabela, powodzenia na uczelni… ja się przyłączam i jutro jadę na szkolenie do stolicy
Aniam, ja też dawałam Jolci karę za malowanie na ścianie… starałam się jej talent rozwijać malowaniem na papierze
Pocieszyłyście mnie, ze nie tylko Justynka nie mówi całymi zdaniami… u nas na topie są ostatnio końcówki: mamą, tatą, babcią, itp.
Miłego dnia

L4 ma do przyszłego piątku
... no ale tej roboty nie da się przełożyć...
stwierdziłam że sobie poszła i nie wróciła 

Też zwykle pół dnia mi ogarnięcie tego zajmuję.