reklama

Kwietniówki 2010!!!

reklama
Dużo miłości dla wszystkich mam :-) Abyście miło spędziły ten dzień z dzieciakami :tak:
U nas dodatkowo imieniny Paulinki. Ale na prezent musi poczekać :-( Taki lajf...
Elvie my tylko czopki raz dziennie dawaliśmy, od razu z kupką wyskakiwał, młoda miała dodatkowo niedojrzałe mięśnie zwieracza czy coś w tym stylu. Jak miała 5 miesięcy zaczęła się sama załatwiać, Wam życzę mega kupki i spokoju dla Maćka.
Zmykam bo młoda się drze:no:
 
Ostatnia edycja:
witam wszystkie mamusie w dniu naszego święta. Życzę miłego dnia z dzieciaczakami.
Miałam wczoraj okropny dzień, Alicja dostała rano gorączkę, najpierw 38,2, ale jak to z nią bywa do 13 rozkręciła się do ponad 40, oczywiście leki nie pomagały, dopiero po dwóch prysznicach trochę spadło. Pojechałam nawet do lekarza, czego zwykle w pierwszych dwóch dniach nie robię. Lekarka stwierdziła, że jest trochę czerwone gardło, ale skoro tak wysoko gorączkuje to da lekki antybiotyk. Nie podałam Młodej i chyba intuicja mnie nie zawiodła, bo w nocy było ok, i dzisiaj wstała już bez gorączki, troszkę słaba widzę jest, ale mam nadzieje, że do jutra będzie ok.
Dzisiaj mamy gości, bo mój B ma w poniedziałek urodziny. Wczoraj w nocy dostałam olśnienie w kwestii prezentu i poleciałam okulary słoneczne mu kupić. Jeszcze tylko muszę wykombinować coś w imieniu dzieciaków.
Ale sie usmialam... siedze przy kompie, a mloda z babcia na dworze sie bawi. Podeszla jakas babka z malym dzieckiem i cos tam miedzy soba gadaja. W koncu babka mowi: ale to co, nie smarujecie dziecka filtrem na slonce, bo ona taka spieczona... na to babcia teatralnym szeptem> bo ona jest polmeksykanka :tak:

uśmiałam się

wczorajszy tekst Natalki podczas wchodzenia po schodach na klatce schodowej:
Ja: ruchy ruchy Natalko
N: (ze złością) nie r.u.c.h.a.m !!!
:-D:-D:-D:-D

a to z Kamilem rozmowa
K: córeczko zrób kupkę na nocnik
N:(po chwili zastanowienia) mało mas pjoblemów?!
Natalka jest boska, spisuj to koniecznie, a potem wydasz książkę;-), jeśli nie ogólnie dostępną to dla Natalki na pamiątkę

Abiga wielkie gratulacje, czyli jednak męska niespodziewajka była.
Maonka gratulacje, bardzo się cieszę i spokojnych 8 miesięcy życzę.
Kittek nagraj koniecznie Maję. Zdrówka dla Niej
Ja idę na przedstawienie w poniedziałek do Igora, ciekawa jestem co wymyślili.
Salamandra odezwij się do nas, żebyśmy wiedziały, że wsio ok.
Najlepsze życzenia imieninowe dla Paulinki.

znikam Alicji podgrzać zupkę
 
Tatuś brzuszek wymasował i kupa wyskoczyła jak cztery inne, ledwo pampers ją pomieścił. W domu wielka radość:-D No i czytam Was teraz a tu druga poszła:cool2:

Lenolinka serwowała nam dzisiaj herbatkę z dzbanka i biedna przy chyba dwudziestym podejściu zrzuciła na podłogę kubek, odpadło ucho, wyrzuciliśmy kubek do śmieci. Młoda później polazła go wygrzebać i się skaleczyła, płaczu nie było dopóki tatuś pod wodę z paluchem nie poleciał. Na szczęście dała sobie później jakoś to wszystko zdezynfekować, plasterek nakleić i z wrażenia poszła w kimę;-)
 
Leoś urodził się o godz 00;28 3140g 53cm Porod SN w wodzie bez nacięcia.
łukasz przywióżl mi laptopa więc moge pisac!!!! hura bo umarłabym z nudów chyba
laugh.gif
Leoś ciągle śpi , troche ciągnie cyca ale więcej śpi...Łukasz od rana u mnie był teraz wygoniłam go do Laurki.może wyjdziemy w ndz jak uda sie wczesniej wypis załątwic,bo w ndz nie wypisują....

Dziękuje wszystim za kciuki.
Gratulacje ogromne, i jeszcze okazjo nie mialam: serdecznie witam w naszych skromnych progach.
Dziewczyny chyba jestem w ciąży. Zrobiłam 1 test i jedna kreska jest wyraźna, druga słabo widoczna. Mąż pojechał po drugi test. I to samo. Mam jeszcze jeden test, może zrobię wieczorem. Z Alicją miałam 2 wyraźne kreski, zero wątpliwości. Na pewno nie wyszedł negatywny, błędny też nie jest. Miałyście tak, bo już nie wiem co o tym sądzić?
Gratulacje Maonka. Niech brzusio rosnie zdrowo.

Chciałam się pochwalić, że jak poszłam Lenkę z klubu odebrać to dostałam kwiatka na Dzień Mamy:happy2: dodam tylko, że dzieci same kwiatki ozdabiały serduszkami i wstążką, mój dodatkowo został pozbawiony przez Lenkę listków:-D
U nas dzien matki juz w marcu byl, i tez dostalam przepiekne laurki od mojego Skarba.

Mamusiu, Natalka jest boska. Oj jak ja bym juz chciala by moja tak nawijala. Poki co meczymy sie wszyscy jak nie raz cos chce a ona nie umie powiedziec, a my zaskoczyc o co biega.

Gosienka, Salamandra
... jak zgarne te wygrana w totka, to nie bilety na lot do UK, ale wszystkie sie pakujemy na tydzien na bezludna wyspe :-D:-D:-D
Poki co wczoraj znow nie wygralam. Nooo dobra, wygralam ale tylko 3.10 f. Za to glowna wygrana znow nie padla, i we wtorek znow puszczam by zgarnac 78 mln. Ehhhhh chcialo by sie.....


U nas ostatnio Pola daje do wiwatu, ma hopla na mame i tate i najchetniej bysmy obydwoje stale z nia byli. Pozatym jej milosc do butow ostatnio sie juz calkowicie poglebila, przebiera buty po 20 razy na dzien, szalu juz dostaje.
No i jazda z 'nie' non stop. Wszystko jest NO i NO. Oszalec mozna.

Dzis bylysmy na bilansie dwulatka, doktorka zadowolona z Polki, choc ta poczatkowo sie pofochowala i nic zrobic nie chciala, ale potem ladnie pokazala jak potrafi klocki ukladac, rysowac, nazywac zwierzatka, oraz czesci ciala.
Chudzielec moj wazy 12.660 i plasuje sie wg angielskich siatek centylowych troszke ponizej 75 centyla,
do tego mamy 86.5 cm, co w sumie jest niewiele, tutaj ponad 25 centyl, a wg polskich siatek ponizej 3....
Ale wisi mi to, najwazniejsze ze cala i zdrowa.

Schodzilam sie dzis za sandalkami dla malej, i szlag by to trafil, bo albo klapeczki japonki, albo japonki rzymianki i inne tego typu. Nic co by mozna dziecku malemu spokojnie na nozke zalozyc.
Jutro chyba do daichmana skocze, ale to kawal drogi od nas, wiec musze zgrabne pertraktacje z Ł przeprowadzic.

Dzis grillujemy, ale dopiero na 18 sie umowilismy, bo tak w czache grzeje, ze wysiedziec 5 minut na sloncu sie nie da.
Polka caly tydzien na ogrodku po zlobku siedzi, zgarnac sie jej do domu nie da. Paskud moj maly.
 
Maciuś dziś dużo śpi, więc spokojnie chatę ogarnęłam, rosołek na jutro ugotowałam, poprasowałam trochę (więcej się nie dało przy Lence) i nawet drożdżówkę upiekłam taką zwykłą, bo M. z masłem i dżemem lubi + obowiązkowo zimne mleko. Zwykła, ale za to w formie od chleba takiej słonecznikowej;-)
Jak macie ochotę to zapraszam:-)






Katik - ależ Ci tego grilla zazdroszczę!!
 
Witam,
widać, rzadko tu bywam, bo dziewczyny po powrocie do domu wolą podwórko niż siedzieć w budynku... dopiero jak im grożę, ze kolacji nie zjedzą na dworze z wielkimi trudami ściągają do domu... niestety laptopa się dorobiłam coby do Was pisać z zewnątrz;-) do tego odzwyczajam Justke od picia z butli, więc mi strajkuje w nocy i takie błędne koło...

Aniam, udanego wypoczynku i dobrej zabawy, bo pogody to nie muszę ci słonecznej życzyć:-)
Ella, masz silną wole kobieto... podziwiam i zazdroszczę... no i będę trzyma kciuki w staraniach... widzę, że jakoś powoli oswajacsz się z problemami żywieniowymi Julki ;D
witam tez nową Kwietnióweczke i od niedawna podwójną mamusie.... Abiga, Lauro i Leonie witajcie (widzę, ze Twoje dzieci tez mają tę samą pierwszą literę imienia:-)
Ale sie usmialam... siedze przy kompie, a mloda z babcia na dworze sie bawi. Podeszla jakas babka z malym dzieckiem i cos tam miedzy soba gadaja. W koncu babka mowi: ale to co, nie smarujecie dziecka filtrem na slonce, bo ona taka spieczona... na to babcia teatralnym szeptem> bo ona jest polmeksykanka :tak:
Dobre:-D:-D:-D
Wronka, dobrze, że T będzie się Borysem na rehabilitacji zajmować, a Ty będziesz z tego przykrego obowiązku zwolniona... jak tam impreza dla rodziców?
Gosia, oby jelitówka jak najszybciej Wam odpuściła... zdrówka
Dzieńdoberek

Szanowna mamuśka straciła głos :no: oczywiście radość rodzinki wielka bo tak jak stwierdził Emilo " Mamusiu teraz musisz oszczędzać głos i nie możesz się denerwować " ;-)

Chłopak jest niesamowity:-D:-D a dla ciebie Gosieńko zdrówka i oszczędzaj się kochana...

O, widdę, że powiększa się grono planujących drugą ciąże (Filonka, Mamusia trzymam kciuki&&&&) ale coś trzeciej już nikt nie planuje:-D:-p nie wliczam tych które mają juz trójeczkę;-)
wczorajszy tekst Natalki podczas wchodzenia po schodach na klatce schodowej:
Ja: ruchy ruchy Natalko
N: (ze złością) nie r.u.c.h.a.m !!!
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif
laugh.gif


a to z Kamilem rozmowa
K: córeczko zrób kupkę na nocnik
N:(po chwili zastanowienia) mało mas pjoblemów?!
rzeczywiście Natalka ma taka cudowną umiejetnośc wypowiadania odpowiednich kwestii w nieodpowiednim momencie... ale przy tym jej komizm już sie uwidacznia:tak:
Zielona, wielbicielko horrorów... dziękuję, ja na pewno tego filmu nie zobaczę:tak:
Maonka, gratki za owocne strania... i teraz czekamy na nowego członka/członkinię naszej społeczności:tak:
Annaoj, dobrze, że z Alicją już OK... i wiesz już gdzie puścisz iGora czy to wciąż niewiadoma... a z prezentem na pewno coś wymyslisz, a może same dzieciaki cos wykombinują:tak:
Katik, dobrze, że nie masz schizy na punkcie POli i siatki centylowej... Justka ma podobne wymiary, a je sporo... ma po prostu dobrą przemianę materii:tak:
Elvie, pyszna drożdżówka... ale mi smaka narobiłaś, a ja odzwyczajam się od pieczywa:eek:

My wczoraj byłyśmy na festynie szkolnym i oczywiście w domu wielki koń cyrkowy i wiatraczek, do tego dmuchany domek i zjeżdżalnia oraz jazda na koniku... Jola się wybawiła... Justynka też, bo nawet podchodziła do nieznajomych dzieci i straszych dziewczynek... chyba już czas ją wysłac do przedszkola:tak: po południu grill ze znajomymi... dzieciaki sie wyszalały i padły po 23 a ja mogłam w końcu kilka % wypić, bo nigdzie nie musiałam wozić rodziny, więc humor dopisywał... dopóki A. po impezie gdzieś się nie zmył i dopiero do domu zawitał:wściekła/y:
no i idę wywiad przeprowadzić... do usłyszenia:-)
 
elvie, apetyczna ta twoja drozdzowka:tak:.
Co do zaparc, Daria nie miala, ale balabym sie uzywac termometra, bo wydaje mi sie, ze mozna by latwo zranic dziecko.
Nam polozna polecala na profilaktyke zaparc przy zmianie pieluszki, kiedy dziecko spi lub ma dobry humor, wlasnie masaz brzuszka. Mozna tez, kiedy dziecko lezy na pleckach przyciagnac lekko nozki w kierunku klatki piersiowej dziecka lub nozkami robic rowerek. Szybko wejdzie to w nawyk i pieluchy beda regularnie pelne ;-).
Czopki to tez mysle ostatecznosc.

mamoPaulinki, wszystkiego dobrego dla twojej corci z okazji imienin, moja corcia jest imienniczka twojej, bo na drugie jej Pauline

annaoj, mam nadzieje, ze chorobsko szybko przejdzie Alicji i to bez bez antybiotyku

Katik, jakbym widziala swoja corcie kiedy piszesz o "NO" twojej, u nas zawsze nein, nein!!:-D

Wyglada na to ze moja Daria przebija wszystkich waga w stosunku do wzrostu :tak:- na bilansie dwulatka wazyla 13350 (dokladnie 10kg wiecej niz po urodzeniu), mierzyla 85cm.

No troszke zasiedzialam sie przed kompem:tak:. Uciekam spac!!!:biggrin2: Ale widze, ze nie jestem sama:-). Pozdrawiam cie beti, ale poczytam cie jutro, tzn, rano, bo teraz jestem juz zbyt padnieta.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam,
u nas pobudka tuż po 7:00, wrrrr.. Lenka szaleje, moje buty mierzy i chodzi w nich po pokoju, bajki ogląda i Maćkowi paluchy chce do buzi wkładać. Maciek szczęśliwy bo przytulony do mnie, więc sobie leży i patrzy. Pan tatuś jeszcze chrapie. Lecę śniadanie szykować, może zapach kawy go obudzi;-)
O 11.30 M. jedzie na trening a do mnie przyjeżdża w odwiedziny ciocia, a od jutra wracam na wysokie obroty, więc zaprosiłam siostrę, aby mi pomogła wysyłkę katalogów zrobić i ogłoszenia dodawać.

Katik - wg mnie Pola ma normalne wymiary. U nas na bilansie o klockach i rozmowie nie było mowy.

Miłej niedzieli!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry