filonka
Fanka BB :)
Czytam o tym spaniu u was . np teraz Kacper jeszcze śpi i moze wstanie do godziny czasu wiec nie ma mowy ze go poloże o 19, czy 20 spac. Zresztą u nas wyglada to tak ze zima kłade go wczesniej czyli o 20(bo jest juz ciemno) a latem o 21,on ogólnie 21,10 juz dobrze spi. tylko przed tem musze mu baje o czerwonym kapturku opowiedziec hehe .Zresztą mi to nie przeszkadza, bo z K to ja i tak dopiero sie w łuzku widze hehehe ciemna nocą lub nad ranem, wiec co Wy tu mowicie o czasie dla siebie.Zreszta bywa tak ze sama juz ide w kime razem z małym po ciezkim dniu.
M ją przenosi do jej pokoju i mamy wolny wieczór, tv można włączyć ponownie
moze jeszcze dojedzie :-)
