reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam,
Pogoda się popsuła, a tu proszę mega produkcja… nie było mnie troszkę, bo od poniedziałku po położeniu dziewczynek spać robiłam ramki na zdjęcia dla moich milusińskich do północy, a potem jeszcze wstawanie w nocy… jestem wykończona… dzisiaj mieliśmy właśnie występ, dzieciaczki takie przejęte, my nie mniej, a kto wie czy nie bardziej… jedna dziewczynka się popłakała, bo miała mówić wierszyk zanim przyszli jej rodzice, do jednego chłopca nie przyszedł tata i był w bardzo złym humorze że musi zostawać, jeszcze innego tata po imprezie pozostawił na świetlicy, bo przecież „w domu będzie się nudził”

Do tego Jola dzisiaj miała swoją pierwszą wycieczkę… przyjechała bardzo zadowolona i głodna, a Justka jak ją zobaczyła i weszła na salę do dzieciaków, to nie chciała wyjść… szkoda, że nie pozwalają mi na to warunki finansowe, żeby zapisać młodą do przedszkola
A dziewczyny, dzisiaj na tą uroczystość chyba byłam nieodpowiednio ubrana, bo wszytcy się na mnie dziwnie patrzyli i mierzyli mnie od stóp do głowy… założyłam tylko bluzkę koszulowa przylegająca do ciała, czarną marynarkę, spódnice do kolan i buty na wysokim koturnie… no, a koleżanki nie były aż w tak oficjalnych strojach, więc powiedzcie jak to wygląda z waszego punktu widzenia nauczycielek swoich dzieci w przedszkolu i szkole…
Zaglądam tu sprawdzić czy Salamandra daje znać o rozwiązaniu, ale jeszcze Helenka siedzi cichutko :)
Elvie, no to rzeczywiście kolki młodego dają Wam popalić… oby jak najszybciej przeszły… poza tym podziwiam, że dajesz rade tyle sprawa ogarnąć na raz… uśmiałam się z tej butelki po piwie… tatuś pewnie zadowolony ;D
Wronka, gratki dla Weroniki za osiągnięcia… oby tak dalej, a jeszcze o niej usłyszymy… no i widać, że Borysek się rozgaduje ;P biedaczek z ta rehabilitacją, ale jeszcze kiedyś Wam podziękuje…
Annaoj, oby Alicji szybko przeszło to choróbsko… na pewno podjęłaś dobrą decyzję co do szkoły Igora, w końcu długo się nad tym zastanawialiście
Marta, miejmy nadzieję, ze to chwilowy kryzys u Oli… trzymam kciuki :)
Filonka, miejmy nadzieję, że wszystko jest na najlepszej drodze do zafasolkowania…
Gosienka, gratki nowego zakupu… oby wam się dobrze jeździło :) widzę, ze Emil znów zadziwia osiągnięciami… brawo!!!
Sonia, zdrówka dla Kuby
Magda, widać, ze tego lenia z Zosi wykurzycie… powodzenia w odpieluchowywaniu…
Zielona, nie zazdroszczę takiego potrójnego szpiega pod dachem… oby te wkładki skorygowały paluszki Kostce…
Kittek, zdrówka dla Majeczki… okropieństwo jej się przyplątało i jeszcze takie utajone… no i dobrze, ze jesteście w domku… i Maja tak dzielnie zniosła całą wyprawe w szpitalu… i teraz sobie poradzi… dzielna dziewczynka :)
Mamusia, współczuję bólu wyrwanego zeba… mam nadzieję, że dostałas jakiś antybiotyk w razie czego… dziwne to co piszesz, bo moja Jola też ma wystający brzuch i żebra, więc musze to sprawdzić… powodzenia w czasie rehabilitacji :) to w końcu nie wiem czy mam zaciskać kciuki, żeby ta @ przyszła, czy nie????
Agnieszka, fajnie, że zakupy udane… Widać, jakaś dobra u was pogoda, bo u nas sandałki znowu czekają na odpowiednią pogodę :/
Aniez, a podobno rybka najsmaczniejsza i najzdrowsza ;P dzielna z Ciebie mama, bo ja też codziennie zbieram swoje dziewczyny i też wyrabiam się w pół godziny… no, oczywiście jeśli mamy na 8
Kamisia, widac, że Antek to gorący chłopak ;P no i dotego ma gadane :D nawet na mamę to działa
Maonka, moje dziewczyny teraz też padają dopiero po 20, a do 20.30 już śpią… no, ale to przez to pogodę, bo jak było słonecznie, to słyszałam, że przecież jeszcze jasno…
Doroto, czekamy na Ciebie :)
Gosia, od razu widać, że koniec roku za pasem… i sama papierologia :/ jeśli można wiedzieć, jaką masz klasę?
Elvie- nie chodzi o to ile Wy czasu posiwecacie Lence, ale ile ona by chciala. Przerobilam to z Kuba, Anna oj z Igorem, no... w zasadzie nie znam mamy z wiecej niz jednym dzieckiem, ktora tego nie przerobila. Lenka bedzie Wam wiecej "numerow" wykrecac, zeby tylko zajmowac sie w 100% nia Kubus jest w tym mistrzem
Niestety, tak to jest… a jak starsze to czasami bardziej dokazuje…
 
reklama
Witam wieczorkiem

U nas dzisiaj żałoba w domu bo zdechł Emila chomik :-( a on strasznie to przeżywa mój kochany wrażliwiec :-(niby rozumie że taka kolej rzeczy ale wiadomo dziecko się przywiązuje.Jutro po szkole zabiera na wieś i chcą z Mateuszkiem urządzić mu pogrzeb.

gosia współczuję papierologii :no: mam nadzieję że szybko się z papierami uwiniesz chociaż podejrzewam że im bliżej zakończenia roku szkolnego tym pracy więcej.

MamoPaulinki a już miałam pisać co u ciebie ;-)udanego połowu życz małżowi :tak:

Maonka zdrówka , wiem że szałwią się też płucze gardło ale nie wiem czy w ciąży można .

Agnieszka moja trójca też dzisiaj jakaś spokojna była ale to pewnie wina pogody bo ja też senna chodzę i lenia mega mam :zawstydzona/y:

Zielona no ja nie wiem bo tak długiej abstynencji to może być złoty strzał :-p

Filonka od razu widać że u was staranka na maksa bo cały swój wolny czas z małżem chcesz spędzać :-p:-DJa jako główna słomiana wdowa muszę zadowolić się książką, winkiem albo jakimś dobrym filmem najważniejsze że w błogiej ciszy ;-):tak:

Elvie Lenka jest pomysłowa, dobrze że to ty zauważyłaś butelkę bo gdyby pani plecaczek otworzyła to niezłą by minę miała :-D

Kamisia Antonio mała gaduła się zrobił :tak: kto wie czy w twoje okolice nie zawitam :-)

Anna Emil mi takie akcje robił że chwytał się mojej nogi i nie pozwalał iść :no: Jeśli chodzi o wybór zerówka czy pierwsza klasa to wierz mi nigdy do końca człowiek nie jest pewny ale mam nadzieję że podjęliście słuszną decyzję, będzie dobrze.

Spokojnej nocy dziewczyny, idę bo Emilo się obudził i coś czuję że dzisiejszą noc prześpi ze mną w łóżku tak biedny przeżywa tego chomika :-(
 
Jestem,
zmęczona jestem, bo od wczoraj bardzo boli mnie żołądek (przyplątała się grypa jelitowa od M.). Do pracy poszłam i było w miarę normalnie do 9h, później już czułam się fatalnie. Nie wiem jak ja przeżyłam ten dzień? sama się dziwię.
Z okazji dnia dziecka nic nie mamy dla M. Nie przygotowałam się, a nie chcę kupować nic na ostatnią chwilę, muszę coś wymyślić. Mało tego organizuję ognisko dla dzieci i M. będzie musiał iść ze mną. Mam nadzieję, że będzie się dobrze bawił.
Żłobek do którego chodzi M. już dziś zorganizował wyjazd z okazji dnia dziecka do stadniny koni, dzieci miały ognisko, ponoć świetnie się bawiły. M. padł jak kawka.
beti mam klasę IV, już boje się końca roku, bo niestety będę musiała się z nimi pożegnać:-( Dzieciaki są naprawdę wspaniałe.
Co do stroju, to pewnie dlatego wszyscy się patrzyli bo wyglądałaś inaczej niż zwykle, elegancko. Ja uważam, że nauczyciel w szkole powinien wyglądać schludnie, ale na pewno odświętnie, szczególnie jeśli to uroczystość.
Widzę to na przykładzie chłopaków ze starszych klas, którzy komentują jeśli któraś z pań ma odkryte to i owo, młodzież jest nieobliczalna. Nie zapomnę jak ostatnio miałam dyżur, akurat u nas w szkole była babka z projektu, która nie tylko moim zdaniem, ubrała się niestosownie, było jej widać bieliznę spod czarnych getrów. Laska chyba zapomniała przed wyjściem o spódnicy:cool: Ogólnie dzieciaki o niczym innym nie mówiły!
Elvie wesoło musiało być z tą butelką od piwa. Lenka jest zawodowa.
Mati jeszcze śpi w ciągu dnia. On inaczej jest nie do zniesienia. Wieczorem, koło 20.30 zasypia. Odkąd się rozgadał, to przed snem musi mi wszystko opowiedzieć, dopiero zasypia.
Biedny Emil, dla dziecka śmierć chomika, to przeżycie.

uciekam spać, spokojnej nocy
 
Ostatnia edycja:
Hej
Ale mam dzis humor, wczoraj sie posprzeczałam z K , bo mały mi wczoraj dał w kośc a jak go juz usypialam to ten w srodku usypiania wparowal do sypialni i wyrwal małego snu, wiec sie zabrałam i wyszlam.

A teraz siedze z testem w reku, a na nim dzwie kreski, tyle ze ta 2 taka blada,nawet fotke strzeliłam, nie wiem co o tym myslec, dzis lub jutro kupie drugi i poprawie, bo jakos w to nie wierze.Z kacprem od razu byly grubasne 2. tak wiec jeszcze nie gratulujcie bo musze miec pewnosc.
 
Wszystkim naszym forumowym dzieciaczkom, tym większym, mniejszym i tym co jeszcze w brzuszkach siedzą najlepsze życzenia w Dniu Dziecka:-):-):-)

Nocka w miarę spokojna, Emilo oczywiście wtulony we mnie ale rano było już ok.
Pogoda do bani i Helenka też nie w humorze bo od rana płacze z byle powodu:no:

Filonka ja myślę że druga kreseczka się pojawi jak teraz tak leciutko ją widać:tak: czekam na wieści i proszę mi się z małżem pogodzić bo stres urodzie szkodzi :-)

gosia zdrówka dla ciebie , też się dzisiaj ocknęłam że dla Helenki nic nie mam:zawstydzona/y:

Beti ty to jesteś nauczycielką z powołania :tak: co do stroju to jak dla mnie normalny no chyba że buty miałaś na mega koturnie ;-) U nas w szkole jest jedna pani która nosi takie miniówki że nawet ostatnio mój małż stwierdził że przesadza ;-)

Zielona nie dawaj mu tej dyspensy bo fajnie by było aby Kostka miała rodzeństwo i jak to mówią na nowym mieszkaniu musi coś być ;-)

Kittek i jak Majeczka dzisiaj?

Zmykam do mojego smerfa marudy .
 
reklama
Filonka, jest krecha! A ze blada to bez znaczenia. Jutro Ci pogratuluje!

No i razem z maonka jestescie przykladem, ze jak kwietniowki kciuki zaciskaja, to wszystko sie moze zdarzyc. No a jak kciuki i nogi zacisna, to juz w ogole cuda wychodza... :-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry