reklama

Kwietniówki 2010!!!

Witam:-)
Wpadłam tylko na chwilkę, przeczytałam co u Was i zmykam mieszkanie odgruzować póki Lena i Maciek śpią.
Nocka u nas znośna, budzenie co 2,5h - synuś łaskawy dla mamusi dzisiejszej nocy był:-D

mamusia - trzymam kciuki za drugą kreskę i gratuluję przyjęcia pracy przez promotora.
nata - Tobie gratuluję piątek, w pełni na nie zasłużyłaś. Teraz się relaksuj i odsypiaj.
kittek - Maja zaskakuje, super że jej humor mimo choróbska dopisuje. Gradu nie zazdroszczę i zdrówka życzę!
beti - coś za dół Cię dopadł? Trzeba go szybciutko przegonić.
aniez - jak Twój mąż tak lubi po remoncie sprzątać to ja go do siebie w sierpniu zaproszę;-) A może do parku Tołpy na te zawody przyjedziecie? One są do 17:00, my się tam w granicach 15:00 pojawimy.
Zielona - nie marudź na te lata, bądź pozytywnie nastawiona, a wszystko dobrze będzie:tak:

My wczoraj z uwagi na pogodę odpuściliśmy sobie ZOO, poszliśmy za to do Ogrodu Botanicznego, Lenka tak się wyszalała, że padła na rękach w drodze powrotnej, bo była bez wózka. Dzisiaj tez już lula, więc jak wstanie to zje obiad i wybieramy się na zawody rowerowe:-) Kupiłam karnet roczny do Botanicznego, bo jedno wejście kosztuje 10zł, a karnet 100 i mam bez ograniczeń - tylko w zeszłym roku były anonimowe a teraz chcą by nazwisko wpisywać, więc cioci i babci nie będę mogła pożyczać a tak zawsze jak im dawałam to mi kasę zwracały i w sumie karnet mnie nic nie kosztował;-)
 
reklama
Ale halo, o co chodzi? Sluchajcie, ja piszac o swoim wieku nie mam na mysli niczego poza stwierdzeniem faktu. Nie znam zbyt wiele osob, ktore bylyby rownie pozytywnie nastawione w stosunku don. Poza tym jestem optymistyczna realistka ;-):tak:
 
Witam niedzielnie :-)

U nas odpust :-) Obiadek u teściowej bo zapraszała, teraz piję herbatkę a koło 16 idziemy do mojej mamy :-) ehhh poza tym odpoczywam...:-P
Beti co to za doły?? Zasyp je! :-D

udanej niedzieli
 
Dobra, nadrobilam, wiec zabieram sie za pisanie....

Przede wszystkim:
Filonka- ogromne gratulacje. Niech brzusio zdrowo rosnie wzdluz i wszerz.
Mamusiu, za Ciebie rowniez trzymam kciuki.
Majunia, zdrowka koteczku. Dobrze, ze taka dzielna dziewczynka jestes.
Zdrowka dla Igora i Ali (cholerka, co do Ali to juz nie jestem pewna czy bylo, ze jest chora, ale jak na zapas pozycze to sie nic nie stanie).
Marta, dla Ciebie zdrowka rowniez, i oby Ola guza nie miala.
Nata, serdeczne gratulacje. Bomba!
Gosienka, graty na fure, niech sie drogi dobrze trzyma. No i tulaski dla Emila.... Aniezowa historia z golebiem przypomniala mi jak bedac mala zawsze za karpiami plakalam jak tata do 'mordowania' sie bral... wybuchalam spazmatycznym placzem, bo przeciez tp moze byc czyjas mamusia, i teraz te dzieci beda za nia plakac, i usilnie namawialam ojca by jednak te karpie wypuscil...
Aniez, Ty masz meza na szostke. Wieksza czesc juz za Wami, wiec teraz z glowy. Polnujcie tylko by chlopaki rozbiorki tego co poskladane jest nie zrobili.
Wronka, strasznie mi szkoda Borysia.... dobrze, ze masz takie wsparcie w mezu i on moze w miedzyczasie sie zwalniac z pracy i z Borysiem chodzic. Najwazniejsze, zeby byly efekty, za co &&&&&&&

Kamisia, to sie Tosiek rozgadal. Wogole zazdroszcze, ze Natalka, Majka, Mati, Antek, i Antoska (i moze jeszcze jakies maluchy a Mamy sie nie chwala) tak gadula. Moja daleko w tyle, a jak juz gada to po angielsku.
Ostatnio u nas hitem jest 'ohhh dear' przy kazdej okazji, o dziwo odpowiedniej do sytuacji.
W czwartek szlam po paskudziaka do przedszkola, i kropil deszcz. W czasie gdy ja odbieralam rozlalo sie na amen, wiec wychodzac mloda stanela w drzwiach, patrzy na ulewe, i wola 'Mummy'.... ja do niej 'co kochanie' a ona pokazujac na deszcz 'ohhh dear' :-D

Pozatym pogoda sie u nas skiepscila. Widocznie tydzien goraca to za duzo, i od 3 dni znow leje. Szkoda, ze mamy dlugi weekend i z okazji Jubileuszu Krolowej 4 dni wolnego... co to za wolne, skoro siedzimy w domu jak te dziady bo zimno, wieje i leje. Stary rano musial na drabinie antena operowac, bo tak wialo, ze sie przestawila, i rano programow nie bylo. Cale szczescie szybko sprawe zalatwil, bo Polka za swoim ukochanym 'Ciekawskim Dziodziem' juz sie darla.

I znow w euromilion nie trafilam... Szlag by to, bo napalilam sie na przecudne buty od Louisa Vuitton'a... za niecale 800 fuli... ehhhh marzenia.
 
Witam się uziemiona w łóżku.

Przeziębienie nie odpuszcza więc leżę pod kocykiem.
Maja śpi, ja gdybym umiała spać w dzień też bym z nią spała.
Rozbawiła nas dziś. T jechał do sklepu i zapytał Mai:
co ci kupić córeczko?
Maja na to: kup mi bułeczki i cukiereczki.
A mamie?
Mamie kup syropek bo ma kaszel. Ty sobie kup pifko.:rofl2:

Szukam właśnie ofert na wakacje bo dopiero T dowiedziłał się kiedy dokładnie ma wolne. 19tego jedzie jeszcze na poligon i po zakończeniu roku możemy gdzieś wyruszyć.
Nastawiłam się na Grecję,ale ceny mnie powaliły. Wczoraj dostałam ofertę, no i wyszło od 8000 do prawie 10000 za naszą trójkę:szok: za siedem dni.
Będziemy chyba czekać na last minute.
Do tego szykuje nam się spory wydatek, 13maja zostałam ciocią, T wujkiem (szwagierka urodziła synka), T został poproszony aby być chrzestym. Na chrzciny jedziemy w okolice krynicy górskiej, a to od nas ponad 850km więc wypad przynajmniej 5-6 dniowy. Nie wiem jak my drogę ogarniemy.
Później mamy dwa wesela, z tego jedno pod w-wą, a drugie w Dźwirzynie (ślub i wesele na plaży)
T się smieje,że po wakacjach to chyba na 3 etaty będzie musiał zasuwać:-);-)
Nata gratulacje ogromne! Teraz czas na zasłużony odpoczynek :tak:

Aniez fajnie,że reomoncik tak sprawnie idzie.

Beti pamiętaj,że zawsze możesz się nam wyżalić. Wysłuchamy i może coś wspólnie poradzimy na smutki.

Annaoj zdrówka dla Igora. Poleć mi kochana które biuro podróży najlepiej polecasz.

Marta buziak dla Oleńki rozrabiaki :) Mam nadzieję,że po turnusie Ola ruszy do przodu. A z tobą kochana gripex na zdrówko mogę wypić.
Katik Maja też uwielbia Dziodzia :))) Fajne te nowe odcinki, na stare już nie mogłam patrzeć;-) Słodko Polinka musi brzmieć z tym oh dear :) Maja mówi w takich sytuacjach: o jejusiu :)

Zielona a czy ty się przypadkiem nie miałaś zabrać za pisanie książki? Może akurat się uda i trochę budżet podreperujesz, czego ci życzę z całego serca :)

Kwiatek Maja dostała Augumentin se. Mam nadzieję,że pomoże.

Miłego popołudnia mamuśki :)
 
Ostatnia edycja:
Kittek, mialam sie zabrac. Niestety, co siade i wlacze worda lub cokolwiek innego, slysze klapanie butow na schodach i gromkie> mamaaaaaaaaaaa... Udalo mi sie napisac kilka slow wstepu, ale o kant tylka takie przerywane pisanie potluc. Z neta korzystam z mloda na kolanach. Ona Pocoyo oglada, a ja bb i fb obsluguje haha, nawet udalo mi sie troche poczte ogarnac, ale to glownie nocami, i mam juz tylko 325 nie przeczytanych wiadomosci... Wiekszosc z nich to *******y, wiec nawet sie nie przejmuje. Jak Kostka sie urodzila, napisalam wiadomosc do wszystkich, ze jesli zalezy im na szybkiej odpowiedzi, prosze aby w temacie bylo napisane, ze WAZNE. Na biezaco tylko czytam jakies urzedowe duperele, ogloszenia i newslettery z lini lotniczych haha
 
My się wybraliśmy na Ślężę :-) no i super, tylko jak już pod szczytem byliśmy to przyszła wieeeeelkaaaa chmura i olała turystów, w tym nas ;-) a pisałam, że mam obawy, że będzie padać... no to miałam nosa :D
Jako przezorna i zapobiegliwa mamuśka (hehehe... sobie reklamę zrobię, a co!) zabrałam kurtki, co nas nieco uratowało, ale jak wracaliśmy to przemokliśmy i to nieźle. Najbardziej mój R., bo kurtały nie miał, zaś najmniej B., bo go nosidło i kurtka zabezpieczyły.
Kuba mnie zaskoczył, bo pięknie wszedł na górę, z jednym przystankiem na jedzenie, żeby nie było, nie na odpoczywanko :D zszedł też ślicznie i w ogóle nie marudził, że go nogi bolą, czy ciężko mu iść. To nasza pierwsza wycieczka w górki z nim, więc jestem pozytywnie zaskoczona.
No Bartek to miał luz, bo go stary na plecach wtaszczył :P

Elvie- mam nadzieję, że Was nie zmoczyło.
Zielona- chodziło mi o to, żeś piękna i młoda to możesz leżeć i pachnieć, co tam w robocie się będziesz marnować :-)
 
hehe, Katik, dobre pytanie, czy jeszcze z brzuszkiem :biggrin2:...tzn. brzuszek pewnie tak czy siak jest ale pytanie gdzie jest w tym wszystkim Helenka :biggrin2:?

Gosienka, no gdzie ta fura ? poszukałam po zakupowym i nie ma :-(...pokazuj nam tutaj szybko :biggrin2:

Kittek, augmentin se jest dobry... Hani pomógł przy zapaleniu płuc...

Nata, gratuluje obrony...

Chorowitkom zdrówka życzę....

u nas zamieszkał nowy domownik....dziewczynki dostały od tatusia na dzień dziecka kotka....wbrew mamusi...ale że mamusia była na wyjeździe służbowym, tatuś wykorzystał sytuację i przytargał zwierza do domu...L popłakała się z radości, po czym stwierdziła, że jednak 'warto wierzyć w mężczyzn' :biggrin2::biggrin2::biggrin2:
kotka musiałam zaakceptować, gorzej z psem (tzn. z jego akceptacją)...ale będzie dobrze...chyba :sorry2:



ah, no i najważniejsze: GRATULUJĘ NOWYM BRZUCHATKOM ! DUŻO DUŻO ZDRÓWKA WAM ŻYCZĘ I SPOKOJNYCH 9 MCY :biggrin2:
 
reklama
witam niedzielnie
Wygląda, że Igor miał kryzys z niewyspania albo wszystkie bbciotki tak dobrze zdrówka życzyły:-), bo odpukać dzisiaj było ok. Alicja też ma się dobrze, mam nadzieje, że tak do wyjazdu i przez następne tygodnie będzie. Ustaliliśmy dzisiaj, że B zawiezie moją mamę z dzieciakami moim samochodem i go tam zostawi, a wróci pociągiem. Ja nie mogę wziąć urlopu, żeby z nimi jechać, a nie chcę, żeby jechał tam i powrotem, boję się, że może zasnąć w drodze powrotnej. Ja jakoś przez te 3-4 dni bez auta dam radę, a potem dojedziemy tam pociągiem.
Ale, ze co? Lat mi i staremu ubedzie? No, wiedzialam, ze cuda sie zdarzaja ;-):tak: A na powaznie, pozyjemy - zobaczymy...
to tylko skrót myślowy;-), chodziło mi o to, że w Kanadzie pracodawcy elastyczniejsi są, tak mi się wydaje, bo mój wujek sam wychowuję moją kuzynkę i byli w Kanadzie i dawał radę, raz część pracy w domu wykonywał, innym razem miał elastyczne godziny pracy. I jak opowiadał to tam często się to zdarza.
A z tą Twoją książką to byłby świetny pomysł, chociaż bardziej myślę, że w PL.

Nata gratulację wielkie!

.
W czwartek szlam po paskudziaka do przedszkola, i kropil deszcz. W czasie gdy ja odbieralam rozlalo sie na amen, wiec wychodzac mloda stanela w drzwiach, patrzy na ulewe, i wola 'Mummy'.... ja do niej 'co kochanie' a ona pokazujac na deszcz 'ohhh dear' :-D

Pozatym pogoda sie u nas skiepscila. Widocznie tydzien goraca to za duzo, i od 3 dni znow leje. Szkoda, ze mamy dlugi weekend i z okazji Jubileuszu Krolowej 4 dni wolnego... co to za wolne, skoro siedzimy w domu jak te dziady bo zimno, wieje i leje. Stary rano musial na drabinie antena operowac, bo tak wialo, ze sie przestawila, i rano programow nie bylo. Cale szczescie szybko sprawe zalatwil, bo Polka za swoim ukochanym 'Ciekawskim Dziodziem' juz sie darla.

I znow w euromilion nie trafilam... Szlag by to, bo napalilam sie na przecudne buty od Louisa Vuitton'a... za niecale 800 fuli... ehhhh marzenia.

wyobraziłam sobie Polcie:-)
Alicja też chorował, nie pokręciłaś;-)
Szukam właśnie ofert na wakacje bo dopiero T dowiedziłał się kiedy dokładnie ma wolne. 19tego jedzie jeszcze na poligon i po zakończeniu roku możemy gdzieś wyruszyć.
Nastawiłam się na Grecję,ale ceny mnie powaliły. Wczoraj dostałam ofertę, no i wyszło od 8000 do prawie 10000 za naszą trójkę:szok: za siedem dni.
Będziemy chyba czekać na last minute.

Annaoj zdrówka dla Igora. Poleć mi kochana które biuro podróży najlepiej polecasz.
niestety ceny w tym roku poszybowały bardzo. Do niedawna poleciłabym Ci ITAKę, bardzo często z nimi jeździliśmy i byliśmy zadowoleni, ale ostatnio polskie biura mają zwyczaj odwoływać wyjazdy, przekładać, więc w pzyszłym roku stwierdziłam, że chyba się na TUI zdecydujemy. Na last minute to chyba nadal ITAKĘ, sami mamy w planach szukać "lasta", szczególnie, że na tydzień się wybieramy raczej.

Zapomnialam zapytac.... a gdzie nasza Salamandra z brzuszkiem???
też się włąśnie zastanawiałam, ale jakby się coś działo to chyba by nam dała znać
Aniez to widzę, że Twój mąż lepszy od ekip jest, sprawnie, szybko i jeszcze posprząta;-)
Beti wygadaj się i doła poślij precz.
Marta urlop się na pewno Wam przyda.
znikam zajrzeć do Młodej, bo ostatnio znowu się rozbiera:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry