reklama

Kwietniówki 2010!!!

o dziwo się nie rozebrała, ale nadal nie śpi:baffled: efekt drzemki popołudniowej. Kazała sobie barbie dać do łóżka, że z lalą będzie spała. zobaczymy ile jeszcze będzie wlaczyć
 
reklama
Annaoj, wiem o co Ci chodzilo ;-) Nie wiem, co przyniesie przyszlosc, ale czekam na nia z zaciekawieniem :tak: A ksiazka, coz, bedzie musiala poczekac na chwile, gdy zupelnie sama pojada na wakacje, nawale sie kolorowymi drinami i w spokoju bede pisac... Nikt nie bedzie mi przeszkadzal, nawet ci wszyscy piekni mlodziency z cialem Apolla ;-);-);-)
Dzis pobilam rekord w pisaniu maila. Jakies 10 zdan - fakt ze w jezyku obcym - pisalam ponad godzine... Kocham Konstancje do bolu, ale czasem chcialabym zeby ona nie kochala mnie az tak bardzo... Nie, to nie jest dobre wyrazenie. Czasem chcialabym zeby nie okazywala mi milosci az tak intensywnie ;-)
 
Zielona też się czasem łapie na takich myślach i na marzeniu o dniu lub dwóch świętego spokoju, ale zaraz potem przychodzi refleksja, że powinnam cieszyć się tą chwilą, bo czas tak szybko leci i jeszcze trochę i już nie będzie takich momentów...
 
Tak z "innej beczki". Oglądam dzisiaj z Igorem "smakuj świat z Pascalem" bardzo to lubimy i Młody mi się pyta czemu ten pan tak niewyraźnie mówi, ja odpowiadam, że on jest półfrancuzem (tak chyba jest:confused:) i że mieszkał w dzieciństwie we Francji i to dlatego, a Igor na to "acha we Francji mówią niewyraźnie":-)
 
Witam, nadrobiłam weekend ale nie mam już czasu niczego napisać:zawstydzona/y: muszę do roboty się zabierać. Kuba nadal na antybiotyku dopiero wczoraj mu trochę odpuściło a tak całe dnie tylko leżał i drzemki sobie ucinał, wczoraj Olę wzieło tzn walczymy z temperaturą, mam ndzieję że Manię ominie. Postaram sie zajrzec poźniej
 
Hejka kobietki:-)

Dwudniowy urlop od forum i znowu zaległości mam :-( a pamięć już nie ta :zawstydzona/y:

Sonia zdrówka dla Kuby i Oli , mam nadzieję że Marysię ominie .

Anna no przecież wiadomo że jak cioteczki zdrówka życzą to musi działać:tak: masz rację czas szybko leci i trzeba cieszyć się chwilą :tak:

Zielona na książkę poczekamy najważniejsze aby wszystko ułożyło się po twojej myśli a co do Kostki kochającej za bardzo pocieszę cię że jeszcze trochę to potrwa ;-)

Monia gratuluję nowego domownika, małż nie może namówić cię na bobo to kota na razie kupił :-p płeć męska rozumiem tak dla równowagi ;-)
Autko pewnie zobaczysz pierwsza bo trzeba w końcu Maciusia oglądnąć:tak:

Aniez jak twoje chłopaki tak ładnie wędrują po górach to może uda nam się umówić na jakąś wyprawę w Karkonosze co ? Szacun dla małża za szybki remont, przypominam gdyby był chętny to u nas tapet do przyklejenia czeka, ciacho dobre upiekę i kawą go poczęstuję:-D

Kittek teksty Mai jak zawsze boskie:-D Mam nadzieję że coś ciekawego na wakacje znajdziecie bo należy wam się rodzinny wypoczynek.

Katik może następnym razem wygrasz i buty sobie kupisz nawet dwie pary :-) U nas pogoda też do bani i nie mam jak przesłać ci słoneczko ale przesyłam wirtualne :cool2:Pola ma super teksty :-D

Agnieszka fajnie masz z tymi obiadkami u teściowej ;-)

Elvie super że wypad do ogrodu botanicznego udany:tak: Jak tam brzuszek Maciusia lepiej? Trzymam kciuki za odpieluchowanie Lenki.

Beti doły zakopujemy jak by co to wiesz gdzie możesz się wygadać coś zaradzimy. Mam nadzieję że Justka przekona się do trampoliny a wtedy to siłą będziesz musiała ją ściągać :-)

gosia wiadomo że po kilku głębszych to niektórym kobietkom gorąco się robi ;-) a ty bidulko pić nie możesz i musiałaś marznąć ;-)Mati boski przynajmniej wie co chce na śniadanko u nas jest ciągnięcie i pokazywanie co jest w lodówce;-)

Marta zdrówka, oby do wakacji a wtedy sobie odpoczniecie i biedna Olka z tymi guzami. Trzymajcie się dziewczyny.

Nata ogromne gratulacje :-)

Mamusia to czekamy nadal no i widzę że małżon się napalił i same przyjemności cię czekają :-p

MamoPaulinki mam nadzieję że małż jednak coś złowił :tak:

Wronka u nas też tydzień zwariowany :tak:Daj znać co po wizycie z Boryskiem.

Filonka jak małżon zareagował na wieści ?

Magda mam nadzieję że kardiolog was uspokoi i u Zosi to tylko szmery rozwojowe, terminów do specjalistów nie będę komentować :wściekła/y:

Pozostałe kobietki pozdrawiam.
Miłego dnia dziewczyny.
 
reklama
Dzien dobry, witam sie wylegujac sie w lozku. Jak milo, z e do pracy zrywac sie nie musimy.
Pola siedzi na mnie i mi buzie kremuje:-) juz mam taka warstwe, ze zadne zmarszczki mi nie straszne.

Nie pada...mam nadzieje ze juz nie bedzie i damy rade sie gdzies wyrwac....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry